Nie wiem czy ktoś tu słyszał o Moa, zajęła trzecie miejsce w duńskiej edycji Idola.
https://www.youtube.com/watch?v=PcFTX3262isDziewczyna ma mega ciekawy głos, to jej wibrato i takie charakterystyczne "załamania" głosu rozwalają mnie po prostu xD.
Chodzi mi głównie o refreny, te załamania tam są najlepiej słyszalne - one się jakoś konkretnie nazywają? Czy może sztuka ich robienia ma jakąś nazwę? U niej to brzmi super naturalnie.
I takie mocno rozedrgane wibrato też ma jakąś swoją nazwę? Oprócz tego, że być może lekko "kozie"?
A w ogóle to mam wrażenie, że jak wydaje te wyższe dźwięki, w refrenie, to w kontrolowany sposób śpiewa na ściśniętym gardle - świetnie to u niej brzmi, ona się przy tym nie napina i nie męczy i słuchacz też nie.
Zafrapował mnie jej wokal, muzykalna osoba bardzo.