* Zarejestruj  * FAQ    * Szukaj   * Zaloguj 



Nazwa użytkownika:
Hasło:

Zapamiętaj mnie

Regulamin działu


Tutaj możesz zapytać o konkretną kwestię techniki wokalnej. Najlepiej wraz z pytaniem zamieścić próbkę ukazującą problem.



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 14 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2
Autor Wiadomość
 
PostNapisane: piątek, 5 lipca 2013, 09:30 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): niedziela, 19 czerwca 2011, 18:18
Posty: 1009

Online: 30d 22h 47m 17s
GG: 0
wysokie c brzmi różnie w zaleznosci od tego w jaki sposób je zrobisz, jest sporo sposobów na ogarnięcie tego.

pisałes o denerwującej manii wysokiego spiewania a z tego co widze, to ty masz te manie XD

ja juz sie nawrzucalem swoich piosenek tutaj, ale mozesz sobie obczaić jakies nagrania koncertowe, roczne demo, albo moje nowsze solowe rzeczy. https://www.facebook.com/rattlesnakeofficial?fref=ts tu masz jedno, http://www.reverbnation.com/badandugly tu masz drugie, a jak ci sie bedzie chcialo to znajdziesz tego wiecej na youtubie itd.


w moim przypadku jest tak, ze nie mam ani bardzo niskiego ani bardzo wysokiego głosu i akurat c2 to juz jest dzwięk którego uzyłbym do wyrycia z siebie na prawde gwałtownych emocji i bardzo rzadko sie zdarza że to przychodzi - normalnie takich dzwiekow nie spiewam bo wyrosłem z okresu popisywania się tym co umiem - to jest strasznie puste, frajerskie, albo po prostu dziecinne.


Nie wiem Nextor dlaczego uwazasz ze ciezko o obiektywny komentarz, bo kazdy spiewa. Ja jakos nie mam z tym problemu, żeby serio komuś powiedzieć jako słuchacz co razi a co nie, a potem dać jakies porady, bo sie troche znam.

i nie zgadzam sie też ze na 'pisanie muzyki przyjdzie czas' bo to takie pobożne życzenia. pisanie muzyki nie przychodzi samo, ja zanim napisałem jakiś tekst którego sie nie wstydziłem zapisałem kilka zeszytow, zanim wymysliłem jakis kawałek to grałem pare lat i próbowałem cos wymyslić itd. napisałem wiele gownianych początkowych piosenek i duzo musiałem sie zmienić, dorosnąć, zrozumieć zeby coś siie ruszyło do przodu - wiec uczenie sie techniki i czekanie na cud to jest wg mnie strasznie głupie zachowanie, bo VVVHHHfew juz jest niezły technicznie i na koncertach intuicyjnie sobie radzi co jest wielkim plusem (tez tak mialem w sumie) wiec jak nie zacznie juz to bedzie tylko coraz wieksza przepasc pomiedzy techniką a muzyką i bedzie to dość smieszne. dla mnie idealnym przykladem takiego stanu są np. bracia, juz nie mowiac o dodzie, która ma głos i spiewa takie gównooo, ze głowa boli.

VVVHHHfew- stary to jest twoje zdanie -
Cytuj:
ale jak na koncertach tak się wczuwam w muzykę, że nagle umiałem podparcie i improwizuję... I w czasie improwizacji latam po górkach... Ale nie umiem tego później powtórzyć.


sam sobie odpowiedziałes na swoj problem tak na prawde, na koncercie mozesz wiecej, bo sie dajesz ponieść chwili i skupiasz sie na muzyce,wkładasz w to całe serce i emocje-- jak sam napisałes - a potem siedzisz w domu i zamiast znowu to zrobic - bo TYLKO o to chodzi - to zbaczasz z kursu i próbujesz zrobić jakiś dzwięk pełen emocji i pasji, a w głowie masz ' gdzie ten overdrive, no gdzie??!!' - to tak nie działa stary :} zupełnie nie.

działaj stary, za 3-4 lata, jeszcze jako nastolatek możesz byc juz konkretnym kozakiem, o ile bedziesz pamiętać o tym co wazne ! pozdro


Góra
 Zobacz profil  
 
 
PostNapisane: piątek, 5 lipca 2013, 09:32 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): poniedziałek, 17 czerwca 2013, 21:51
Posty: 56

Online: 2d 3h 15m 5s
GG: 0
Nie, może źle to zabrzmiało, chciałem zobaczyć co umiesz po prostu. :)
(ta, okazuje się, że masz całkiem wysoki głos, przynajmniej wyższy niż mój ;) )

VVVHHHfew : "Śpiewaj, tak jak czujesz"

_________________
Będzie Giiit ;)


Góra
 Zobacz profil  
 
 
PostNapisane: piątek, 5 lipca 2013, 09:55 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): czwartek, 5 kwietnia 2012, 17:45
Posty: 533

Online: 42d 22h 7m 33s
GG: 0
last_child napisał(a):
i nie zgadzam sie też ze na 'pisanie muzyki przyjdzie czas' bo to takie pobożne życzenia. pisanie muzyki nie przychodzi samo,


To trochę tak, jakbyś mówił komuś, kto uczy się rok na skrzypcach, żeby w końcu zrobił jakąś muzykę, a nie tylko ćwiczy i rzępoli! W przypadku VVVHHHfewa to może bardziej tak, jakby miał skomponować zajebistą solówkę na gitarze, kiedy potrafi tylko grać akordami. Sam przecież mówi, że może z jego techniką nie jest tak tragicznie, ale nadal nie pozwala mu ona wyrazić się w sposób, w jaki by chciał. Więc po co tworzyć coś, co mu się nie podoba?


Góra
 Zobacz profil  
 
 
PostNapisane: piątek, 5 lipca 2013, 18:06 
Offline
Administrator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): poniedziałek, 13 czerwca 2011, 21:19
Wiek: 34
Posty: 1868

Online: 186d 12h 51m 21s
Dusioł z całym szacunkiem ale chyba nie pisałeś nigdy piosenek. To nie do końca idzie w parze z tym co umiesz. Najwięcej się można nauczyć śpiewając piosenki pisane pod siebie. Tworzenie tekstów to sprawa bardziej złożona. To samo się tyczy układania melodii. Kombinowanie i próbowanie stworzenia czegoś własnego to przecież nauka kilku rzeczy jednocześnie, więc nie wiem po co mu to odradzać. Podpisuje się 2 rękami pod tym co mówił Last: pisanie muzyki nie przychodzi samo i jeżeli chce się kiedyś tworzyć cokolwiek to trzeba się do tego zabrać za wczasu. Teraz są takie możliwości sprzętowe, że grając na kilku akordach przy pomocy odrobiny wyobraźni i pomysłowości da się napisać całkiem zgrabny kawałek, także nie rozumiem opozycji do tego stwierdzenia. Może oczywiście katować cały czas wszystkie teorie a jak już je pojmie to wtedy zacznie wprowadzać w życie. Jeżeli się już za coś brać to trzeba się brać konkretnie.

Ludzie na forum nadużywają fachowej nomenklatury, rzucają pojęciami a to nie do końca wiąże się z tym co potrafią użyć w praktyce. Kiedyś jednej dziewczynie wysłałem próbkę jakiejś najprostszej samogłoski zaśpiewanej w curbingu. Dałem tam dużo twangu, bo chciała zrozumieć na czym twang polega. Nie mając jednak elementarnej wiedzy o tym o czym pisze odpisała mi, że nie lubi curbingu i będzie ćwiczyć inny tryb. Pozdrowienia w ćwiczeniu czegokolwiek na niestwangowanym głosie. Można się tak pitolić i sto lat. Kilka podstawowych rzeczy pozwoli na przyzwoite śpiewanie. Wszystko da się zrobić instynktownie. Książka opisuje wszystko w fachowy sposób ale przeczytanie książki i nauczenie się na pamięć regułek to jedno, przyzwoite zaśpiewanie to drugie. Nie widzę naprawdę sensu rozkmin nad technikami, jeżeli się nie praktykuje tego. Po jakimś czasie ćwiczenia na stwangowanym i dobrze podpartym głosie nawet największy łom umysłowy instynktownie dojdzie do tego jak się śpiewa (nie nazywam nikogo łomem, tylko chce obrazowo przedstawić to jak banalnie można się czegoś nauczyć).

_________________
Lekcje śpiewu przez Skype! (kontakt: prywatna wiadomość)


Góra
 Zobacz profil  
 

Drukuj 

Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 14 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2

 * Zarejestruj  * FAQ    * Szukaj   * Zaloguj 

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Skocz do:  
Powered by phpBB © 2010 & SEO Group
TMOL Style by NinhAnh Update by Luzaki.org