Cześć,
jak na początkującego brzmisz dobrze. Moim zdaniem warto popracować nad podparciem oddechowym, ponieważ od czasu do czasu pojawiają się dźwięki niestabilne, a to pociąga za sobą nieczystości. Pojawia się to szczególnie wtedy, kiedy przechodzisz na niskie dźwięki.
Sugerowałabym także śpiewanie z podkładem, ponieważ wtedy jesteś bardziej pewien dźwięków. Śpiewanie bez podkładu może być problematyczne, zwłaszcza wówczas, gdy przechodzisz z dźwięków niskich do wysokich i odwrotnie.
Czy jest coś, co chciałbyś zmienić w swoim głosie, czy chciałbyś, aby brzmiał inaczej, czy chcesz nad czymś pracować, czy obecne brzmienie Twojego głosu Cię satysfakcjonuje? Absolutnie nie odbieraj źle mojego pytania, to standardowe pytanie, jakie zadaję w przypadku wielu nagrań, ponieważ czasami coś nam się w brzmieniu nie podoba i często można to zmienić.
Myślę, że nie powinieneś bać się śpiewać, kiedy słyszą Cię inni

Uważam, że śpiewanie nie polega na ćwiczeniu emisji będąc zamkniętym w pokoju, ale także na uczestniczeniu w różnych koncertach, warsztatach itp. Często jest tak, że tak naprawdę dopiero wtedy poznajemy swój głos, kiedy wychodzimy na scenę. W domu zawsze możemy coś poprawić, na scenie musimy czasem znaleźć inne rozwiązanie, kiedy "coś jest nie tak". Zatem nie bój się i śpiewaj!
