No cóż, ja na taki nigdy nie trafiłem ;p
Tylko co ma mi się doleczyć? Katar? ;p
Jest w ostatniej fazie, bo śluz jest czysty, tylko po prostu leje się go dużo. Do jutra rana/max wieczór, powinno przejść.
A gardło przynajmniej od przedwczoraj sprawuje się tak samo, oprócz tej anomalii z dołami.
W środę powinienem nagrywać Misty Mountain, dwa tony niżej od oryginału, więc pokażę co się z tymi dźwiękami stało na żywej próbce.
Cytuj:
Idź do lekarza. Nic Ci się nie stanie, przejrzy i powie czy nie ma problemów od strony medycznej. Jeśli nie ma, to wszystko jak zwykle siedzi w głowie. Najlepiej sobie zrobić przerwę w śpiewaniu i nadwyrężaniu głosu.
Jak przez tydzień się nic nie zmieni, to pewno tak zrobię.