Cytuj:
A sam Fake Curbing/Fake Overdrive, czy nawet słynny Fake Edge jak to zdefiniujesz?
Zapewne przydzielają te podtryby zależnie od samogłosek i ogólnego podobieństwa ustawienia do normalnych trybów.
Masz daną samogłoskę i brzmi to podobnie do X, no to będzie Fake X. Z drugiej strony nie mam nowego wydania, więc mogę tylko mniemać jak to wygląda.
Cytuj:
Wydaje mi się, że sama w sobie metoda mostów jest ogólnie średnia. Wynika to z tego, że głos się rozwija. Jeżeli np. basowy głos ma zabrzmieć około 30 roku życia to jakby będzie to inny głos niż teraz.
Po 21 roku życia powinno się to ustabilizować ponieważ struny głosowe przestają rosnąć. Późniejsze zjawiska wynikają z wapnienia kości i chrząstek w krtani.
Cytuj:
Tak czy siak widać, że metoda jest nieco mało precyzyjna przez to, że mosty przeskakują zależnie od samogłosek.
Akurat wahania rzędu jednego tonu to bardzo mało. Ze słuchu to jedni potrafią powiedzieć, że tenor, a drudzy, że baryton

Cytuj:
Podobnie może być z trybami, jeżeli będę siedział w OD to mogę mieć most gdzieś indziej niż gdybym siedział w curbie.
To jest niezależne od trybu Hubert. Sprawdzałem.
Cytuj:
Ta metoda sama w sobie jako wyciąganie średniej z mostów miałaby sens pod warunkiem, że sprawdzany miałby idealną technikę i idealnie ustawione samogłoski.
Eee... nie. Specjalnie robiłem próbki na których strasznie kopałem samogłoski i robiłem dziwne ustawienia. Dalej wahanie było rzędu jednego tonu.
Cytuj:
czyli byłbym niezłym basem już w wieku 16 lat
Po prostu nie potrafiłeś wejść z passaggio na głowę

Ten temat wałkuje nawet SLS i to już od niepamiętnych czasów, nie wiem czemu wrzuciłeś tutaj flażolet.
Cytuj:
no a patrząc od tej strony powinien głos spadać w dół a nie się podwyższać.
Wyciąganie danego dźwięku =/= tessitura. Ja kiedyś jechałem do g2, teraz mam a2/h2, a i tak zakres wygodnych dźwięków do śpiewania mi spadł. Kiedyś jechałem w normalnym śpiewie nawet a1, teraz ledwo g#1, zazwyczaj kończę na f1.
Cytuj:
Ten chłopaszek z tematu "nastoletni bas" jest jakoś po mutacji i struny są już dosyć grube, przez co ma dużo dołu.
Genetyka. Ryjowi np. głos spadł o wiele szybciej niż mi. U mnie największe zmiany to 18/20 lat.
To, że w młodości brzmi się wysoko nie znaczy, że potem nagle nie zejdzie. Bezpieczna granica ustalania typu głosu według nauczycieli klasyki to 25 lat (chodzi o same mosty i ciężar, wiadomo że dopiero później nabierze "dołu"), wcześniej wszystko jest niestabilne i może się łatwo zmienić.
Cytuj:
Jak dałeś więcej rezonansuz klaty to nabrałeś więcej mięcha.
Hubert, ja gadam tak samo od lat. Serio. Posłuchaj dawnych próbek jak jakieś znajdziesz. Od zawsze wszyscy na forum gadali, że coś nisko mówię jak na tenora

Cytuj:
Ogólnie słychać na próbce tam gdzie dajesz tryby, że naturalnie nie mówisz jakoś wysoko a sporo tam w mowie zaciemniałeś
Dobra, czas obalić mit:
http://www34.zippyshare.com/v/41397129/file.htmlW momencie kiedy dodaje rezonansu z klaty to zaczyna to przypominać lektora, więc sorry ale się nie zgodzię, mówię normalnie

Wyprzedzając zarzut, że pewnie mówię za nisko:
http://www35.zippyshare.com/v/43370132/file.htmlNie, mówię na mojej naturalnej wysokości ;p
PS. Nagrane cegłą, ostrzegam.
Cytuj:
Do tego jak większość forumowiczów nie masz wycentrowanych dobrze trybów.
To dosyć przykre, że nie przesłuchałeś drugiej próbki, której wrzuciłem. Tam masz tryby wycentrowane

Cytuj:
młody chłopak brzmiał chyba barytonowo, tylko tak bardziej "lajtowo".
Żartujesz? Ale serio się pytam, żartujesz?
[youtube]https://www.youtube.com/watch?v=VSsxD8oUDeY[/youtube]
Gdzie on tu brzmi ci barytonowo? Połowa osób na forum brzmi mocniej od niego, no sorry.
Cytuj:
Acaria kiedyś wrzucał metodę określania głosu na podstawie powiedzenia lekko "m" i nagrania i pomiaru częstotliwości. Myślę, że to by było pomocne w mierzeniu typu.
No i tam miałem z 92Hz? To spokojnie był bas i to z zapasem w dół.