tak, wiadomo ze jest duzo potknięć, ale idzie ci to , jak mowilem , nawet niezle. zupelnie amatorsko na razie , ale to nie problem - w koncu młody jestes, rozwiniesz sie bardzo.
no wiec podpowiem ci na razie jedna rzecz której nie ma, ze wszystkie dzwieki powinny zaczynac sie w tym samym miejscu - w momencie jak przechodzisz na glosniejszy spiew to słychać ze przenosisz miejsce rezonowania dzwieku w ciele - nie umiem tego zbyt sensownie wytłumaczyć, jak spiewasz cicho to bulgoczesz , dzwiek masz gdzies na wysokosci barków (tak obrazowo) a potem przenosisz go gdzieś na wysokość żuchwy - gdybyś spiewajac w ten wyzszy sposób znalazł miejsce - mniej wiecej na tylnej scianie gardła - gdzie wygodnie ci sie wydobywa dzwięki a w głowie czujesz lekkie wibracje i na tym oparł i te głosne i ciche dzwięki to bylo by duzo lepiej.
nie wiem czy to jasne, takie tłumaczenie przez internet to troche ubogie
