Forum StrefaGłosu - nauka śpiewu i emisji głosu online!
http://www.forum.strefaglosu.pl/

Justyna Steczkowska
http://www.forum.strefaglosu.pl/viewtopic.php?f=74&t=5934
Strona 1 z 1

Autor:  Polocard [ poniedziałek, 29 września 2014, 19:47 ]
Tytuł:  Justyna Steczkowska

Witam. Jestem tu nowy.
Co sądzicie o technice Justyny Steczkowskiej? O jej wokalizach?
A propos wokaliz. Wszyscy chyba je znają. Zastanawia mnie, w jaki sposób ona osiąga te dźwięki. Jeżeli chodzi o wysokość, to nie jest może jakaś imponująca, bo są osoby potrafiące wyżej, mam na myśli raczej sposób ich wydobycia. Jak ona to robi, że ten dźwięk tak rozchodzi się w powietrzu?? To brzmi tak, jakby mikrofon nie łączył :P ale ładnie. To rejestr głowowy, tak? Tylko że nie znam nikogo, kogo head voice brzmaiłby w ten sposób. Może ktoś bardziej doświadczony ode mnie powiedzieć coś więcej o jej technice? Te dźwięki brzmią jak nie z tego świata. W taki sposób da się w ogóle artykulować?

Autor:  adi884 [ wtorek, 30 września 2014, 23:01 ]
Tytuł:  Re: Justyna Steczkowska

Nie za bardzo się znam na stronie technicznej, ale jedno jest pewne - bardzo, bardzo dużo lat praktyki...
https://www.youtube.com/watch?v=7P0A7gGLm1c
2:22 - rozpływam się... :D

Autor:  Polocard [ piątek, 3 października 2014, 18:23 ]
Tytuł:  Re: Justyna Steczkowska

Właśnie między innymi o takie wokalizy mi chodzi....To jest zwykły head voice??? Bo nie słyszałem, by ktokolwiek śpiewał w podobny sposób.

Autor:  nie_wiem1 [ piątek, 24 października 2014, 22:24 ]
Tytuł:  Re: Justyna Steczkowska

Z Justyną Steczkowską mam duży problem. Generalnie uchodzi ona za utalentowaną wokalistkę, divę etc. Z drugiej strony ma wiele braków. Jest wykształcona muzycznie (to bodajże skrzypaczka) a niestety często zdarzają jej się fałsze. Najlepiej brzmi w średnich rejestrach. To jej piszczenie nie wiadomo jakie jest, bo zawsze dają dużo echa i to się rozpływa. Niestety w ogóle nie ma dołów. Jej głos zanika, a jak śpiewa piano to wcale jej nie słychać. Niestety też mam wrażenie, że zaciska gardło, a jakieś growle albo wrzaski (nie chodzi mi jej głowowy rejestr) brzmią strasznie niezdrowo (aż mi się chce odchrząknąć jak tego słucham:).

Generalnie kobieta z wielkim głosem, która nigdy się nie nauczyła nim operować.

Autor:  panaut0lordv [ piątek, 24 października 2014, 22:31 ]
Tytuł:  Re: Justyna Steczkowska

Jedno slowo: nos.

Autor:  nie_wiem1 [ piątek, 24 października 2014, 22:35 ]
Tytuł:  Re: Justyna Steczkowska

Już o tej jej ospałej nosowej manierze to nie wspominam.
Ale jednak osoba, która jest 20 lat na scenie powinna umieć chociaż utrzymać cokolwiek na przeponie, żeby nie drżało jak podczas padaczki, a nie używać mięśnia tylko przy dłuuuugich frazach. Myślę, że stąd te fałsze i dziwne zachwiania.

Autor:  Nashville [ poniedziałek, 3 listopada 2014, 13:07 ]
Tytuł:  Re: Justyna Steczkowska

Moim zdaniem to bardzo dobra wokalistka.

Sto procent kontroli. Rewelacyjne wykonania, luz i super interpretacja.

Trochę moim zdaniem w internecie się zatraca jedną ważną rzecz w ocenie wokalistek, które zrobiły karierę. Otóż wszyscy dostrzegają jakieś potknięcia, nieczystości, koguty i inne faile. Nikt jednak nie uwzględnia, że zawodowy wokalista ma trochę inne warunki do śpiewania niż youtube'owy chłopiec w czapce nagrywający covery. Śpiewać w domu można na 100% możliwości, jest kilkanaście podejść, nagrywa się 10 tracków i później wybiera najlepszy. W występie live ma się jedno podejście i nie ma możliwości powiedzieć do organizatora: słuchaj, zaśpiewam jutro, bo się dzisiaj nie wyspałem, bo nie mogłem w nocy ze stresu usnąć. Nikt nie patrzy w jakiej jesteś kondycji fizycznej i psychicznej. Po prostu masz wyjść i śpiewać. Stres, zmęczenie i różne techniczne aspekty, jak chociażby problemy z odsłuchem mogą kompletnie rozwalić występy nawet najlepszych wokalistów. Owszem są DVD, gdzie artyści grają trzygodzinne koncerty bez żadnego fałszu, jednak obecne DVD koncertowe profesjonalnego zespołu "ze świata" niczym się nie różni od nagrania studyjnego. Jak fałszujesz to w obróbce Ci to czyszczą, jak wejdzie kogut, zapomnisz tekstu, bądź nie wyciągniesz dźwięku to idziesz do studia, nagrywasz fragment i jest to podmieniane. Serio trzeba dać trochę więcej empatii i zrozumienia dla zawodowych muzyków. To są tylko ludzie a fałsze wali prawie każdy. Naprawdę życzę wszystkim, których znam, żeby tak mogli fałszować jak Steczkowska :)

Autor:  nie_wiem1 [ środa, 5 listopada 2014, 17:15 ]
Tytuł:  Re: Justyna Steczkowska

To tak, zawsze wszyscy dają jeden jedyny przykład jak Justyna Steczkowska zaśpiewała w Szansie na sukces. A pokaż mi inne równie dobre wykonanie.
Niestety powątpiewam w jej umiejętności i mam na to dużo przykładów. Nie komentuje jej dokonań artystycznych czy sposobów interpretacji.

I nie chodzi tutaj o małe koguciki, które mozna wyczyścić.

Oczywiście, niech ona sobie śpiewa i tworzy bo jak najbardziej powinna, ale niech ludzie nie stawiają ją jako jakiś tam wzór wokalny do naśladowania.

Autor:  nie_wiem1 [ środa, 5 listopada 2014, 17:19 ]
Tytuł:  Re: Justyna Steczkowska

Nashville napisał(a):
Nikt jednak nie uwzględnia, że zawodowy wokalista ma trochę inne warunki do śpiewania niż youtube'owy chłopiec w czapce nagrywający covery. Śpiewać w domu można na 100% możliwości, jest kilkanaście podejść, nagrywa się 10 tracków i później wybiera najlepszy. )


Właśnie o to chodzi, że wybitni wokaliści nawet jak się potkną (wiadomo, ze to jest normalne, bo nie jesteśmy maszynami) to potrafią z robić z tego atut. Justyna niestety nie potrafi.

Strona 1 z 1 Strefa czasowa: UTC [ DST ]
Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Group
http://www.phpbb.com/
Update by http://www.luzaki.org