Forum StrefaGłosu - nauka śpiewu i emisji głosu online!
http://www.forum.strefaglosu.pl/

Florence Foster Jenkins - najgorsza śpiewaczka świata
http://www.forum.strefaglosu.pl/viewtopic.php?f=74&t=2748
Strona 1 z 1

Autor:  Mlle_Em [ poniedziałek, 2 stycznia 2012, 23:13 ]
Tytuł:  Florence Foster Jenkins - najgorsza śpiewaczka świata

Tak sobie jej słucham i zastanawiam się, czy ona po prostu nie miała słuchu, czy to wina zupełnego braku techniki? A może jedno i drugie? W każdym razie przy jej nagraniach można się nieźle ubawić. :-D

Autor:  Nashville [ wtorek, 3 stycznia 2012, 01:36 ]
Tytuł:  Re: Florence Foster Jenkins - najgorsza śpiewaczka świata

Głucha była jak pień :D
Podziwiam taką konsekwencje ludzi, którzy pchają się na scenę, wyjdzie i jak ma cały utwór w jakiejś tonacji to musi być bardzo odważna osoba i na prawdę wyćwiczona, żeby śpiewać całość obok. To jest sztuka tak zaśpiewać cały numer obok i to znacznie obok, spróbujcie to sami zrozumiecie o czym mówię :p

Autor:  Mlle_Em [ wtorek, 3 stycznia 2012, 03:17 ]
Tytuł:  Re: Florence Foster Jenkins - najgorsza śpiewaczka świata

No właśnie kwestia jej słuchu jest dość ciekawa, bo w dzieciństwie uczyła się m.in. gry na pianinie, a potem utrzymywała się ucząc innych. No i brała jakieś tam lekcje śpiewu. Więc jakiś słuch musiała mieć, bo nawet człowiek głuchy przy tak dużym kontakcie z muzyką coś tam załapie. ;)

Autor:  Metalove [ piątek, 7 września 2012, 16:56 ]
Tytuł:  Re: Florence Foster Jenkins - najgorsza śpiewaczka świata

Powiem tak - mega talent, serio, dawno nie byłam tak pod wrażeniem jak można się minąć z każdym napotkanym dźwiękiem, moc :D

Autor:  LoveCat [ sobota, 2 marca 2013, 18:59 ]
Tytuł:  Re: Florence Foster Jenkins - najgorsza śpiewaczka świata

Kojarzycie może taką panią pochodzącą z któregoś kraju Azjatyckiego, która robi okropne covey i sprzedaje (świetnie) swoje płyty? Kiedyś o niej gdzieś czytałam, niestety zapomniałam jak się nazywała.

A Florence Foster Jenkins wyje okropnie, dziwi mnie to, że nigdy jej samej to nie przeszkadzało...

Autor:  Sigyn [ poniedziałek, 4 marca 2013, 14:40 ]
Tytuł:  Re: Florence Foster Jenkins - najgorsza śpiewaczka świata

Była głucha bez żadnego porównania, a oprócz tego jeszcze zero techniki, ale za to jak dowartościowuje człowieka. KAŻDEGO! : D

Autor:  Neta [ poniedziałek, 4 marca 2013, 15:38 ]
Tytuł:  Re: Florence Foster Jenkins - najgorsza śpiewaczka świata

Powinna Was raczej załamywać, jeśli po tylu latach nauki i kontaktu z muzyką nie wyrobiła sobie akceptowalnego warsztatu. Wszystkim tym, którzy przyszli na forum z nadzieją, że nauczą się śpiewać mimo, że teoretycznie nie mają predyspozycji, powinno się teraz zrobić smutno. Skoro ona nie dała rady, to tym większy demotywator dla wielu osób z forum.

Autor:  Mlle_Em [ poniedziałek, 4 marca 2013, 15:53 ]
Tytuł:  Re: Florence Foster Jenkins - najgorsza śpiewaczka świata

I dlatego właśnie ona mnie ciekawi. Po tylu latach kontaktu z muzyką ona powinna słyszeć, że jej to nie wychodzi i powinna mieć jakiś warsztat, chociażby najmniejszy. Chyba, że była po prostu zbyt pewna siebie i olewała to, co mówili nauczyciele, bo w końcu ludzie na jej koncerty przychodzili, czyli pewnie wydawało jej się, że im się to podoba. Wystąpiła przecież nawet w Carnegie Hall, a trzeba przyznać, że to jest osiągnięcie. I ośmielę się stwierdzić, że gdyby nie była tak pewna siebie (bo tutaj moim zdaniem tkwi cały problem) i wzięła się porządnie do roboty, to mogłaby całkiem przyzwoicie śpiewać.

Strona 1 z 1 Strefa czasowa: UTC [ DST ]
Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Group
http://www.phpbb.com/
Update by http://www.luzaki.org