* Zarejestruj  * FAQ    * Szukaj   * Zaloguj 



Nazwa użytkownika:
Hasło:

Zapamiętaj mnie

Regulamin działu


Tutaj możesz zapytać o konkretną kwestię techniki wokalnej. Najlepiej wraz z pytaniem zamieścić próbkę ukazującą problem.



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 13 ]  Przejdź na stronę 1, 2  Następna strona
Autor Wiadomość
 
Nieprzeczytany postNapisane: poniedziałek, 30 września 2013, 22:00 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): poniedziałek, 17 czerwca 2013, 21:51
Posty: 56

Online: 2d 3h 15m 5s
GG: 0
Jak to jest, czy regularne zdzieranie głosu, zaniża go i zmniejsza skalę? Jakie zmiany zachodzą jeszcze i czy są to zmiany (zniszczenia) nieodwracalne ?

_________________
Będzie Giiit ;)


Góra
 Zobacz profil  
 
 
Nieprzeczytany postNapisane: poniedziałek, 30 września 2013, 22:32 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): poniedziałek, 25 stycznia 2010, 20:29
Posty: 671

Lokalizacja: Warszawa
Online: 29d 16h 15m 1s
Zdzieranie zdzieraniu nierówne... Wiązadła są mocne. O ile nie drzesz codziennie to po każdym zdarciu, takim mocny, że czujesz solidny brak gór, parę dni odpoczynku, nawadniania i witamin wystarczy. Jak coś utrzymuje się dłużej niż tydzień wizyta u lekarza, ograniczenie fonacji do minimum i jest szansa na spokój.

Jak ktoś zaczyna śpiewanie lub nie zajmuje się nim zawodowo lub nie uprawia zawodu nadwyrężającego głos, to szanse na problemy są bardzo małe, przy zachowaniu odpowiedniego poziomu higieny (czyli po zdarciu odpoczynek)

Jak się nabawisz guzków, których nie da się rozmasować, to zostaje operacja czyli zmiana nieodwracalna... Góry lecą na początku, w tym zakresie skala się zawęża najbardziej.

A jak już chcesz sobie obrzydzić, to poczytaj:

http://www.hopkinsmedicine.org/healthli ... 85,P00475/

_________________
http://rockowespiewanie.blogspot.com/
http://www.youtube.com/hushpl


Góra
 Zobacz profil  
 
 
Nieprzeczytany postNapisane: poniedziałek, 30 września 2013, 22:39 
Musiałbyś poczytać jakieś wypracowania naukowe na ten temat, żeby dostać dobrą informację.

Z tego co pamiętam, to w młodym wieku aż takiej tragedii nie ma, ale prawdopodobieństwo wystąpienia guzków i tak jest. Z wiekiem coraz gorzej i wystąpienie jakiś poważnych problemów z głosem się zwiększa. Tak samo z paleniem, alkoholem, palonymi dragami oraz zbyt dużą ilością koncertów w krótkim czasie.

Pewnie (teraz wchodzimy na terytorium opinii i chłopskiego rozumu) od pewnego poziomu zmiany są nieodwracalne, chociaż pewnie nikt nie zbadał od jakiego.

No i najważniejsza kwestia- o wiele gorsze są niezdrowe nawyki w głosie mówionym, niż w śpiewaniu. Śpiewać śpiewasz czasami (albo i częściej na profesjonalnym poziomie, ale dalej to nie jest cały dzień), a mówić mówisz cały dzień. Jeśli tu masz coś skopane (jak baaaardzo wielu wokalistów, którzy na siłę chcą brzmieć mocniej i niżej, patrz- Anselmo), to z wiekiem głos będzie się degenerował.


Góra
  
 
 
Nieprzeczytany postNapisane: wtorek, 1 października 2013, 20:32 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): poniedziałek, 17 czerwca 2013, 21:51
Posty: 56

Online: 2d 3h 15m 5s
GG: 0
acaria napisał(a):
Jak się nabawisz guzków, których nie da się rozmasować, to zostaje operacja czyli zmiana nieodwracalna...

Tak się zastanawiam: czy po operacyjnym usunięciu tych guzków, głos wraca do normalności? :/

_________________
Będzie Giiit ;)


Ostatnio edytowano wtorek, 1 października 2013, 20:48 przez Developer, łącznie edytowano 1 raz

Góra
 Zobacz profil  
 
 
Nieprzeczytany postNapisane: wtorek, 1 października 2013, 20:45 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): niedziela, 19 czerwca 2011, 18:18
Posty: 1009

Online: 30d 22h 47m 17s
GG: 0
tyler miał jakis straszny syf ze strunami głosowymi - miał opearcje którą filmowali i potem było spoko jak najbardziej z jego glosem.

czemu sie tym przejmujesz skoro masz 17 lat ? :>


Góra
 Zobacz profil  
 
 
Nieprzeczytany postNapisane: wtorek, 1 października 2013, 20:47 
Offline

Dołączył(a): wtorek, 10 września 2013, 16:43
Posty: 275

Online: 65d 4h 58m 58s
GG: 0
Nie w pełni, I zależy jaką operacje przejdziesz bo są różne taka z ostrzami gwarantuje to że po operacji nic nie będzie jak dawniej, natomiast laserowa nie wyrządzi dużych szkód i będzie można dalej ładnie śpiewać. Ale naturalnie nic nie będzie jak przed guzkami.

_________________
- Nie jesteś złym człowiekiem.
- Owszem, jestem.
- Brakuje ci tego czasem?
- Czego?
- Czegokolwiek.


Góra
 Zobacz profil  
 
 
Nieprzeczytany postNapisane: wtorek, 1 października 2013, 20:54 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): poniedziałek, 17 czerwca 2013, 21:51
Posty: 56

Online: 2d 3h 15m 5s
GG: 0
last_child napisał(a):
ohohoho, czemu sie tym przejmujesz skoro masz 17 lat ? :>

Nie, tak se pytam, ciekawym świata hehe. Dużo śpiewam, coraz częściej mam próby zespołu, na których chcemy przerobić jak najwięcej i muszę unikać zdzierania, niestety zdarza mi się. Nie zdzieram się tak jak napisałem w pytaniu, często i regularnie, aczkolwiek jest to dla mnie jak już, taka ciekawostka. :D

_________________
Będzie Giiit ;)


Ostatnio edytowano wtorek, 1 października 2013, 21:10 przez Developer, łącznie edytowano 3 razy

Góra
 Zobacz profil  
 
 
Nieprzeczytany postNapisane: wtorek, 1 października 2013, 21:00 
Offline
Administrator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): poniedziałek, 13 czerwca 2011, 21:19
Wiek: 34
Posty: 1868

Online: 186d 12h 51m 21s
Operacje gardła mają to do siebie, że czasami trzeba się uczyć śpiewać od nowa. Artur Gadowski mówił w jednym wywiadzie, że jak miał problemy z tarczycą to po operacji musiał się "ustawić od nowa". Może pisząc śpiewu od nowa troszkę przesadziłem ale często bywa, że trzeba sobie kombinować z nowymi ustawieniami.

_________________
Lekcje śpiewu przez Skype! (kontakt: prywatna wiadomość)


Góra
 Zobacz profil  
 
 
Nieprzeczytany postNapisane: wtorek, 1 października 2013, 21:29 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): czwartek, 4 lutego 2010, 18:25
Wiek: 36
Posty: 627

Lokalizacja: Wrocław
Online: 1192d 22h 38m 27s
Nash - chyba mieszasz dwie sprawy - moja kuzynka miała operację wycięcia guzów tarczycy i prawie w ogóle nie może mówić i zdaniem lekarzy już nie będzie (nie wnikałam, ale pewnie ma po tym pouszkadzane mięśnie które kontrolują głos). Natomiast operacja wycięcia guzków śpiewaczych to zupełnie co innego i można wyszukać masę wokalistów, którzy przez takie operacje przechodzili i brzmią świetnie.


Góra
 Zobacz profil  
 
 
Nieprzeczytany postNapisane: wtorek, 1 października 2013, 22:18 
Offline
Administrator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): poniedziałek, 13 czerwca 2011, 21:19
Wiek: 34
Posty: 1868

Online: 186d 12h 51m 21s
Nie napisałem nigdzie nic co by przeczyło temu co mówisz, także nie wiem bardzo co mieszam :)
Kwestia przypadku. Jak uszkodzą mięśnie to może być kaplica ale czasami bywa, że się ustawiają od nowa. Guzki często bywają dla wokalisty ostatnim gwizdkiem na zainteresowanie się poprawnym wydobyciem dźwięku, także bywa, że po wycięciu guzków wokaliści jak głos jest tylko zregenerowany pracują nad tym, żeby śpiewać zdrowiej, co za tym idzie w wielu przypadkach wychodzi im to na dobre, bo łapią więcej techniki i zaczynają rozumieć, że trzeba dbać o higienę głosu.

_________________
Lekcje śpiewu przez Skype! (kontakt: prywatna wiadomość)


Góra
 Zobacz profil  
 

Drukuj 

Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 13 ]  Przejdź na stronę 1, 2  Następna strona

 * Zarejestruj  * FAQ    * Szukaj   * Zaloguj 

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Skocz do:  
cron
Powered by phpBB © 2010 & SEO Group
TMOL Style by NinhAnh Update by Luzaki.org