Forum StrefaGłosu - nauka śpiewu i emisji głosu online!
http://www.forum.strefaglosu.pl/

Bruce Springsteen - Jaki to efekt?
http://www.forum.strefaglosu.pl/viewtopic.php?f=42&t=4823
Strona 1 z 2

Autor:  Anthony [ sobota, 14 września 2013, 10:39 ]
Tytuł:  Bruce Springsteen - Jaki to efekt?

Cześć.

Nie znam się specjalnie na efektach wokalnych, ale strasznie podoba mi się ten użyty przez Bruce'a :
2:16 ->
http://www.youtube.com/watch?feature=pl ... _3zk#t=135

Jaki to efekt ?


EDIT.: Chyba niektórzy powinni się czuć wywołani do tablicy :)

Autor:  Anthony [ niedziela, 15 września 2013, 10:44 ]
Tytuł:  Re: Bruce Springsteen - Jaki to efekt?

Nie chciałbym wskazywać palcem, ale są tutaj osoby, które zajmują się efektami. Liczę na Waszą opinie w tej sprawie.

Autor:  Nextor [ niedziela, 15 września 2013, 11:02 ]
Tytuł:  Re: Bruce Springsteen - Jaki to efekt?

Efekt przepicia. Ewentualnie zwykła normalna chrypa, zwana też Creakingiem. No i ewentualnie trochę powietrza na końcówkach dodaje.

Coś jeszcze?

Autor:  Anthony [ niedziela, 15 września 2013, 12:28 ]
Tytuł:  Re: Bruce Springsteen - Jaki to efekt?

Creaking CVT? Ten, który powstaje przez wytracenie głośności czy zwiększenie?

Autor:  Nextor [ niedziela, 15 września 2013, 13:54 ]
Tytuł:  Re: Bruce Springsteen - Jaki to efekt?

Tak i to ten ze zgłośnienia. Tzw. Loud Creaking.

Autor:  Developer [ poniedziałek, 16 września 2013, 12:03 ]
Tytuł:  Re: Bruce Springsteen - Jaki to efekt?

Jest może jakaś lista, tych co tam śpiewali?

Autor:  acaria [ poniedziałek, 16 września 2013, 14:23 ]
Tytuł:  Re: Bruce Springsteen - Jaki to efekt?

IMHO distortion z przewagą powietrza i specyfiką głosu Springsteena. Ma dość niski głos, dużo daje powietrza, w tym numerze wchodzi w neutral, załamuje głos (końcówki są na neutralu reszta jak dla mnie curbing) a całościowo otrzymuje zajebisty efekt... Oczywiście nagranie i inne głosy też dodają swoje, bo na tle czystych głosów brzmi inaczej :)
W tym numerze jest dużo przesterów i pięknie czysto brzmiących głosów (Steve Wonder - ten "duet" ze Springsteenem, to mistrzostwo!). Przestery brzmią bardzo różnie, bo każdy ma inną budowę i trochę inaczej je robi.

Nagrałem tę frazę. Ja brzmię dużo jaśniej, mniej jest powietrza i mocniej uderzone, ale to jest dist, na końcu zdejmuję efekt, aby było słuchać różnicę. Jeśli się mylę, to się chętnie dowiem dlaczego. :)

http://w848.wrzuta.pl/audio/0Lb8Ck0qiiV ... _the_world


A i tu jest nagranie z listą uczestników:

http://www.youtube.com/watch?v=DzDCBgJLhYw

Autor:  Nextor [ poniedziałek, 16 września 2013, 15:05 ]
Tytuł:  Re: Bruce Springsteen - Jaki to efekt?

Bruce jest minimalnie niżej od ciebie Acaria, to pierwsza sprawa (HB vs Baritenor).

Po drugie to mocno rozjaśniasz i wrzucasz dużo "Noise'a" przez co chrypa bardziej idzie w kierunku "rzygania".
Bruce daje nosa, ale ogólnie robi to ciemniej, słychać nieregularne drgania strun głosowych i jest więcej "mięsa" niż "rzygu".

Z drugiej strony ma też trochę "rzygania", więc przechylam się teraz bardziej do tezy, że to Creaking-Distortion.
Mniej więcej to samo co robi Corey albo inni metalowi wokaliści jak mocno drą mordę.

Natomiast jak spuszcza z tonu, to mięsa już nie ma i zostaje sam rzyg. Wtedy na tym zapowietrzonym głosie ma Distorta.

Autor:  Developer [ poniedziałek, 16 września 2013, 20:16 ]
Tytuł:  Re: Bruce Springsteen - Jaki to efekt?

acaria napisał(a):


A i tu jest nagranie z listą uczestników:

http://www.youtube.com/watch?v=DzDCBgJLhYw


Wielkie dzięki :D

Autor:  Nashville [ poniedziałek, 16 września 2013, 22:41 ]
Tytuł:  Re: Bruce Springsteen - Jaki to efekt?

Cytuj:
Bruce jest minimalnie niżej od ciebie Acaria, to pierwsza sprawa (HB vs Baritenor).


Acaria baritenorem? :o

Moim zdaniem wydaje się przy mocniejszych kawałkach, że jest więcej dołu, bo dużo chrypi ale, że baritenor?

"Baritenor (also rendered in English language sources as bari-tenor[1] or baritenore[2]) is a musical term formed by a blend of the words "baritone" and "tenor".[3] It is used to describe both baritone and tenor voices. In Webster's Third New International Dictionary it is defined as "a baritone singing voice with virtually a tenor range".[4] However, the term was defined in several late 19th century and early 20th century music dictionaries, such as The American History and Encyclopedia of Music, as "a low tenor voice, almost barytone" [sic].[5]"

Ja nie słyszę tam w żadnym aspekcie głosu barytonowego. Na range place Bono został wrzucony do baritenora:


Słychać, że musi już kombinować na tych wysokościach i on w sumie śpiewa totalnie na głowie, jak wchodzi na wyższe dźwięki to tam jest bardzo mało piersi. Acaria siedzi wysoko, dużo chrypi ale słychać, że lepiej się czuje w górze niż na niższych dźwiękach, Bono chociaż siedzi wysoko najlepiej czuje się w tych okolicach:


Dodatkowo nawet sam głos mówiony Acaria ma dużo wyższy i jaśniejszy, rozumiem, że w polskim języku mówi się jaśniej niż w angielskim ale zwyczajnie słychać, że Bono ma tessiture zupełnie gdzieś indziej a to, że śpiewa dużo wyżej niż ma głos to zasługa tego, że potrafi robić bardzo dobry head. Uważałem Bono zawsze za wysokiego barytona ale jak śpiewa ze Springsteenem brzmi tak:

Powiedzmy, że Springsteen nawet jak chce wejść wyżej i jaśniej to musi już dać sporo pary. Robi coś w stylu Markowskiego w "Chciałbym być sobą". Bono słychać, że jest wyżej niż on. Piszę o tym, bo jeżeli Springsteen jest wysokim barytonem to Bono musi być ciut wyżej - baritenor, bo znowu następny w kolejce jest Jon Bon Jovi jako niski tenor a Bono jest moim zdaniem między nimi, z tym, że w lepszej formie na swój wiek i doświadczenie.

Co przemawia za tym, że acaria miałby być baritenorem?

Strona 1 z 2 Strefa czasowa: UTC [ DST ]
Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Group
http://www.phpbb.com/
Update by http://www.luzaki.org