Forum StrefaGłosu - nauka śpiewu i emisji głosu online!
http://www.forum.strefaglosu.pl/

SUBIEKTYWNIE : Najtrudniejszy tryb CVT
http://www.forum.strefaglosu.pl/viewtopic.php?f=42&t=4765
Strona 1 z 1

Autor:  Anthony [ czwartek, 29 sierpnia 2013, 08:54 ]
Tytuł:  SUBIEKTYWNIE : Najtrudniejszy tryb CVT

Cześć.

Zakładam ten wątek by poznać Wasze SUBIEKTYWNE wrażenia odnośnie tego, który tryb CVT jest dla Was najtrudniejszy do opanowania.

Jaki tryb i dlaczego?

P.S. Odpowiedzi w stylu "wszystkie tryby są OGÓLNIE trudne do opanowania bla bla" <- Pisz o sobie, nie o ogóle :)


Ja zaczynam :

Najtrudniejszy jest wg. mnie Neutral
Dlaczego? : Ponieważ łatwiej MI kontrolować dźwięk z dużą ilością twangu niż przeciwnie.

Autor:  Gliss [ czwartek, 29 sierpnia 2013, 10:13 ]
Tytuł:  Re: SUBIEKTYWNIE : Najtrudniejszy tryb CVT

Dla mnie również świadomy Neutral (szczególnie z przydechem), kosztuje mnie najwięcej podparcia i energii. No i z natury mam tendencję do mocniejszego atakowania dźwięków.

Autor:  Nashville [ czwartek, 29 sierpnia 2013, 15:53 ]
Tytuł:  Re: SUBIEKTYWNIE : Najtrudniejszy tryb CVT

Mnie najwięcej problemów sprawia opanowanie curbingu. Jak jakaś samogłoska nie jest wycentrowana dobrze i się wypada z curbingu to zwykle dodaje się więcej holdu, żeby jakoś te dźwięki utrzymać. W sumie jest tak na dobrą sprawę też w innych trybach, że się holduje jak się wypada (co jest błędem) ale sztuka dobrego cruba polega na tym, żeby ten hold odpowiednio regulować i starać się nie tracić metalu na wyższych dźwiękach. Z drugiej strony dobrze opanowanym curbingiem można zdziałać cuda. No i przede wszystkim curb wymaga sporego wyczucia, bo nie można w nim śpiewać ani zbyt cicho ani zbyt głośno. Ja mam taki problem, że jak wchodzą wyższe dźwięki i trzeba z "OD" przejść na curb, żeby sprawnie coś zaśpiewać to staram się mu nadać głośność z OD i to często nieświadomie, przez co wypadam. Teraz może już bardziej to kontroluje ale swego czasu miałem z tym spory problem, dlatego zdecydowanie stawiam w ankiecie na curb jako najtrudniejszy tryb do opanowania.

Autor:  acaria [ czwartek, 29 sierpnia 2013, 16:27 ]
Tytuł:  Re: SUBIEKTYWNIE : Najtrudniejszy tryb CVT

Patrz a w tych Niepokonanych najwięcej i najlepiej siedzisz w Curbingu. :-D Nie słyszę abyś miał z nim problemy.

Chętnie bym usłyszał fajnie wykorzystany edge, ale nie jakiś fakeowych górkach tylko tak jak np. Aretha Franklin. Neutral z powietrzem na dłuuuuugich dźwiękach też fajnie trzeba podeprzeć.

Trzeba pamiętać, że jak najtrudniej jest z niemetalicznymi trybami, to znaczy, że się za mocno atakuje dźwięk a jeśli najtrudniej jest z metalicznymi, to że za lekko. Trzeba więc zbalansować. Każdy ma preferencje. Na początku zwykle problem jest albo z nadmiarem metalu albo z jego brakiem. SLS to w pierwszych ćwiczeniach niweluje.

Autor:  Nashville [ czwartek, 29 sierpnia 2013, 16:33 ]
Tytuł:  Re: SUBIEKTYWNIE : Najtrudniejszy tryb CVT

Hehe no w sumie troszkę już mam bardziej dopracowany niż kiedyś ale przy najwyższych dźwiękach zdarza się, że jeszcze wypadam:)

Autor:  yersinia [ czwartek, 29 sierpnia 2013, 16:41 ]
Tytuł:  Re: SUBIEKTYWNIE : Najtrudniejszy tryb CVT

Najtrudniejszy jest Overdrive, obiektywnie dlatego, że wymaga największych ilości podparcia, a subiektywnie dlatego, że dla kobiet, które mają nawyk śpiewania w Neutralu, zwłaszcza z powietrzem, brzmienie Overdrive, jego charakter, cięzar, a przede wszystkim głośność będą stanowiły duże zaskoczenie. Sama zaczynałam naukę śpiewu umiejąc tylko Neutral z powietrzem, wiele czasu zajęło mi nauczenie się Curbingu, a Overdrive? Trafia się czasami w niższych partiach głosu, ale nie mogę polubić jego brzmienia, w dodatku na wyższych dźwiękach jest bardzo niestabilny (kwestia braku podparcia właśnie).

Aczkolwiek tzw. śpiew biały to głównie Overdrive, niektórzy potrafią śpiewać używając tylko tego trybu, co tylko potwierdza, że kwestia trudności poszczególnych trybów jest subiektywna :)

Autor:  yen [ czwartek, 29 sierpnia 2013, 19:03 ]
Tytuł:  Re: SUBIEKTYWNIE : Najtrudniejszy tryb CVT

Nie mogę się zdecydować pomiędzy curbingiem i edgem. I mam wrażenie, że nie idą mi z tych samych powodów: próbuje za głośno ;) w curbingu od razu wypadam, no a w edge'u się forsuje :/

Autor:  Frot [ sobota, 31 sierpnia 2013, 23:40 ]
Tytuł:  Re: SUBIEKTYWNIE : Najtrudniejszy tryb CVT

Overdrive sprawia mi do teraz sporo problemu. Niby szybko go odnalazłem, ale opornie mi idzie używanie go. Szczególnie w górkach ;)

Autor:  ryjcio [ niedziela, 1 września 2013, 17:35 ]
Tytuł:  Re: SUBIEKTYWNIE : Najtrudniejszy tryb CVT

acaria napisał(a):
Chętnie bym usłyszał fajnie wykorzystany edge, ale nie jakiś fakeowych górkach tylko tak jak np. Aretha Franklin.



W 1:50 są też naprawdę zabawne doły w Edge'u ;)

Strona 1 z 1 Strefa czasowa: UTC [ DST ]
Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Group
http://www.phpbb.com/
Update by http://www.luzaki.org