Cytuj:
Nextor nie musisz mi tłumaczyć co to jest F1 F2 mi się wydaje, że źle to tłumaczysz ponieważ F1 chyba to położenie języka, podniebienia a F2 Stopień zaokrąglenia ust.
http://www.uni-bielefeld.de/lili/person ... ateral.gifProszę, zobacz sobie. Im bardziej z tyłu język, tym mniejsze F2, a im wyżej język tym wyższe F1.
Każdy obrazek przedstawiający samogłoski robi to z punktu widzenia pozycji języka w buzi, więc to on odpowiada za to jaka będzie samogłoska. Reszta to dodatek. Dla przykładu różnica między kompletnym rozwarciem szczęki, a minimalnym to jakieś 10hz. Różnica za to robi się w natężeniu formantów i harmonicznych.
Cytuj:
Jasne to jest tzw. zmiana spółgłoski przez cieniowanie. Czyli np: zwężenie w tylnej części traktu głosowego które podnosi F1 lub skurcz w przedniej części traktu co powoduje obniżenie F1 itd. Są jeszcze inne sposoby np; całkowita zmiana samogłoski.
Zmiana samogłoski nie zadziała wysoko. A do cieniowania daj mi linka, nie do końca rozumiem o co kaman.
Cytuj:
Aby śpiewać w rezonansie na danej częstotliwości trzeba śpiewać na samogłosce której częstotliwość jest zbliżona do śpiewanej nuty inaczej się nie da. Nextor innymi słowy zawsze mamy do czynienia z samogłoskami ponieważ samogłoski to tylko mni: F1 i F2
Tak, ale nie mamy do czynienia z żadną konkretną samogłoską. Co najwyżej można mówić o tym, że brzmi trochę jak X, ale X nie jest ponieważ F1 i F2 są kompletnie inne niż w przedziale dla danej samogłoski.
Cytuj:
Ależ się śpiewa. Samogłoski którymi śpiewamy na tej wysokości mają charakterystyczne formanty. Do tego jedna samogłoska nie jest jednym precyzyjnym punktem ale małym okręgiem w którym można lekko zmienić konfiguracje formantów.
Lekko Zach. Wysoko nie robi się tego lekko. Bardzo mocno modyfikuje się samogłoski.
Cytuj:
Dźwięki na C4 ładnie rezonują na samogłoskach [u] i [i]
a powyżej C5 [?] [o] [?] [?]
Dobra, czas na próbki:
http://www22.zippyshare.com/v/20770802/file.htmlProszę, sprawdź sobie spektrografem. Masz tutaj najpierw ze spółgłoskami, a potem same samogłoski.
Przede wszystkim żadna nie brzmi jak jakaś konkretna samogłoska. Jedyne co daje efekt różnicy to F2 które jeszcze łapie się pod jakiś zakres dla danej samogłoski, ale już na wysokości e2 masz F2 3200hz i nie brzmi to już jak nic.
F1 jest w zakresie 1400hz, a 2000hz i też nie pasuje to pod żadną samogłoskę.
Robię tak ponieważ chcę, żeby F1 było wyżej niż H2 które wynosi zależnie od dźwięku ponad 1000hz. I wtedy jest Belting

Jedyne co nadaje im brzmienie normalnych samogłosek, to spółgłoski, które są wcześniej.
Jak chcesz poszerzyć wiedzę na ten temat to polecam to:
http://www.singwise.com/cgi-bin/main.pl ... ificationsCytuj:
Ja także uważam metodę zmiany samogłosek w cvt za słabe wrzucają tam samogłoski o niskiej częstotliwości rezonacji i każą je tuningować je przez zwiększenie pierwszego formantów.
I potem to brzmi dziwnie. Zgadzam się.
Cytuj:
Czyżby? Widmo to wykres natężenia danej częstotliwości do czasu. Gdzie tu energia?
Ryjco jeżeli w podanym źródle jest źle jak zdefiniujesz formant
Raczej nie skupiska, tylko szczyty (Peaks). A energia chyba w tym momencie = natężenie.