| Forum StrefaGłosu - nauka śpiewu i emisji głosu online! http://www.forum.strefaglosu.pl/ |
|
| Badanie typu głosu- ciąg dalszy http://www.forum.strefaglosu.pl/viewtopic.php?f=42&t=4718 |
Strona 1 z 2 |
| Autor: | Nextor [ wtorek, 13 sierpnia 2013, 15:59 ] |
| Tytuł: | Badanie typu głosu- ciąg dalszy |
Ostatnimi czasy trafiłem na ciekawy modernowy wątek: http://themodernvocalist.punbb-hosting. ... hp?id=7395 Jako, że wiązał się z moim aktualnym konikiem, czyli prostym i logicznych sposobem na zbadanie typu głosu, to troszkę poeksperymentowałem. Ciekawostek jest kilka: - Na żadnej próbce nie spełniłem ostatniego warunku wejścia w Head, czyli F2>H2, natomiast już od początku passaggio spełniałem warunek H2>F2, więc powinien być falset. Problem w tym, że śpiewałem metalicznie i to na c1 ;p Moim zdaniem tę kwestię Benny zrypał i warunki wyglądają troszkę inaczej. - Warunki dla Chesta są okej i sprawdzają się. - W momencie wejścia na "flażolet" (jak ja to nazywam, czyli zwyczajnie wejście rejestru niemodalnego), aktywność F2 bardzo mocno spada. To koreluje z tym co napisał Benny dla Falsetu, natomiast jak już wspominałem, to F2 nigdy nie jest aż tak mocne. - Jeśli chodzi o to co pisał Owen, to na całej skali (Od A1 do C#5), spełniam warunki "F1/H2 = belty/shouty/boomy/full". Powiązał to z OD, ale z tego co słyszę, OD to nie jest ;p Co najwyżej Fake Curbing jak już odwoływać się do Nomenklatury CVT. - Wejście na passaggio dla różnych samogłosek waha się w obrębie 1 tonu. Najniższy miałem f, a najwyższy g, średnia ze wszystkich samogłosek to jakieś f#, co jest ton niżej od wcześniej słyszalnej dla mnie zmiany rejestru. Wynika z tego, że sprawdzanie na słuch jest sposobem wiążącym się z całkiem niezłym marginesem błędu. - Benny pisze o bardzo różnych przejściach na Head dla różnych samogłosek. Mnie też dziwi, że tak mały jest margines zmiany, ale może to wynikać z trzymania przeze mnie mocno Beltingowego ustawienia na całej skali. - f# jest to wejście na passaggio dla czarnego basa (myślcie, prawosławne pieśni w kościele śpiewane przez ultra niskie basy). Sam w to specjalnie nie wierzę, natomiast sprawdzałem Jaco91 i mu wyraźnie wyszedł wysoki baryton (most na h). Potrzebuję jak najwięcej syren, żeby sprawdzić czy przypadkiem akustycznie słyszalna zmiana rejestru do rzeczywistej zmiany rejestru, nie została przez klasycznych nauczycieli śpiewu zwyczajnie zawyżona i nie jest z moim głosem aż tak źle No to na tyle. Czekam na dyskusję i mam nadzieję, że wspólnie coś rozkminimy, bo sam mam niezły mętlik w głowie. |
|
| Autor: | yen [ wtorek, 13 sierpnia 2013, 16:44 ] |
| Tytuł: | Re: Badanie typu głosu- ciąg dalszy |
tl;dr jest tam coś o głosach kobiecych? |
|
| Autor: | Nextor [ wtorek, 13 sierpnia 2013, 17:07 ] |
| Tytuł: | Re: Badanie typu głosu- ciąg dalszy |
Benny wymyślił teorię, żeby wiązać typ głosu z wysokością formantu. Np. samogłoska taka i siaka zazwyczaj jest na takiej i takiej częstotliwości F1, jak jest niżej niż średnia to jesteś niższym głosem etc. Moim zdaniem to by mogło mieć sens w głosie mówionym, natomiast nie w śpiewanym. To już częstotliwość na której występuje podbicie F3 jest bardziej do zastosowania, bo zazwyczaj F3 trzyma się tej samej częstotliwości, niezależnie od wysokości na której śpiewasz. |
|
| Autor: | Nextor [ wtorek, 13 sierpnia 2013, 17:23 ] |
| Tytuł: | Re: Badanie typu głosu- ciąg dalszy |
Dobra, zrozumiałem mój błąd. Benny badał różnice w częstotliwościach, ja natomiast głośność danej harmonicznej/formantu. Z tego by wynikało, że ciągle mam Chest Voice, nawet na c#2, gdzie był ten Fake Curb, z rezonansowego punktu widzenia. Wszystko pomieszane ;/ |
|
| Autor: | Arts [ środa, 14 sierpnia 2013, 19:42 ] |
| Tytuł: | Re: Badanie typu głosu- ciąg dalszy |
Czy granica chest voice jest zależna od typu głosu? |
|
| Autor: | Nextor [ środa, 14 sierpnia 2013, 20:09 ] |
| Tytuł: | Re: Badanie typu głosu- ciąg dalszy |
To dobre pytanie. Trzeba by w tym momencie zdefiniować co znajduje się w ramach Chest Voice. Jeśli pójdziemy za tokiem myślenia zaprezentowanym w tym wątku, to jest to wszystko co nie jest Neutralem. Robiłem sobie różnorakie próbki w kilku trybach i tylko Neutral spełniał warunek dla Head Voice, nawet MLN było "Beltingiem". Jeśli chodzi o takie podejście, to sądzę, że f2 będzie granicą, chociaż wynoszę to tylko ze względu na to, że dla mnie jest to dźwięk ostatni i to taki przeciągany. |
|
| Autor: | Arts [ środa, 14 sierpnia 2013, 21:38 ] |
| Tytuł: | Re: Badanie typu głosu- ciąg dalszy |
A sam Fake Curbing/Fake Overdrive, czy nawet słynny Fake Edge jak to zdefiniujesz? Tym bardziej, że nawet mówiąc o samej granicy to podważaną granicą dla chesta będzie sam dźwięk f2, a nawet w pewnych momentach f#2. Ale jakby zauważyć u niektórych wokalistów to ten chest voice ciągnie się nawet do a2, o ile masz dobre podparcie. |
|
| Autor: | yen [ środa, 14 sierpnia 2013, 22:30 ] |
| Tytuł: | Re: Badanie typu głosu- ciąg dalszy |
A wiesz Oskar - mln jest często do beltingu zaliczany - tzn nie "oficjalnie" ale jak się posłucha co ludzie określają mianem beltingu. |
|
| Autor: | ryjcio [ czwartek, 15 sierpnia 2013, 02:16 ] |
| Tytuł: | Re: Badanie typu głosu- ciąg dalszy |
Yen: Na modernie w obrębie jednego trybu z CVT potrafią określić i głos "modalny" i "niemodalny"... ...Wnioski wysnuj sama |
|
| Autor: | Nashville [ czwartek, 15 sierpnia 2013, 02:17 ] |
| Tytuł: | Re: Badanie typu głosu- ciąg dalszy |
Wydaje mi się, że sama w sobie metoda mostów jest ogólnie średnia. Wynika to z tego, że głos się rozwija. Jeżeli np. basowy głos ma zabrzmieć około 30 roku życia to jakby będzie to inny głos niż teraz. Wynika to z tego, że zachodzą w układzie pewne zmiany. Tak czy siak jak obniży się głos to obniży się też jego tessitura a jak się obniży tessitura to pewnie mosty zmienią swoje położenie, także jeżeli chodzi o badanie niskich głosów to metoda jest średnia, bo jakby bada się dzisiaj głos, który się wykształci w ciągu np. 10 najbliższych lat, także klasyfikowanie na chwilę obecną jako jest nieco na siłę. Tak czy siak widać, że metoda jest nieco mało precyzyjna przez to, że mosty przeskakują zależnie od samogłosek. Podobnie może być z trybami, jeżeli będę siedział w OD to mogę mieć most gdzieś indziej niż gdybym siedział w curbie. Możliwe, że gdyby dopracować idealnie podparcie, gardło się zdecydowanie bardziej wyluzuje i most się przesunie i będzie możliwość wyżej przycisnąć. Ta metoda sama w sobie jako wyciąganie średniej z mostów miałaby sens pod warunkiem, że sprawdzany miałby idealną technikę i idealnie ustawione samogłoski. Głos się z wiekiem obniża, ja np. po mutacji nie mogłem zaśpiewać E1, dojeżdżałem do Dis1 a E1 nie mogłem złapać, chociaż darłem się niemiłosiernie, wydawałoby się, że tam powinien wskoczyć flażolet, czyli byłbym niezłym basem już w wieku 16 lat. Z czasem jak poćwiczyłem to dojechałem wyżej, bo niektóre samogłoski mogę przeciągnąć bez wpadania we flażolet i jakoś nawet czasem zabrzmią, no a patrząc od tej strony powinien głos spadać w dół a nie się podwyższać. Jeżeli chodzi o Ciebie Oskar to wydaje mi się, że aż tak ekstremalnie nisko nie jesteś. Ten chłopaszek z tematu "nastoletni bas" jest jakoś po mutacji i struny są już dosyć grube, przez co ma dużo dołu. No a trudno uwierzyć, żeby chłopak 14 lat przegonił Ciebie czy mnie, mających po 21 lat. Albo byłby ekstremalnie dojrzały albo my ekstremalnie ułomni Na forum śpiewamy w prawie każdym przypadku po swojemu, także jeżeli mosty zmieniają się w zależności od samogłoski to centrum trybu musi mieć na to wszystko spory wpływ. Podobnie może być z podparciem, kto wie ile się utrzyma głowę przy perfekcyjnym podpieraniu? Może da się wyciągnąć wyżej ale technika nie pozwala. Kolejna sprawa to Corey Taylor, o nim często gadamy no i on śpiewał z młodu wysoko, siedział w dosyć wysokiej tessiturze a z czasem schodził niżej, nabierał mięcha i na chwilę obecną ma bardzo mięsisty głos, na vocal place jest sklasyfikowany jak standard, z tym się można zgodzić ale jako młody chłopak brzmiał chyba barytonowo, tylko tak bardziej "lajtowo". Wnioski są takie, że: 1.Głos się zmienia z wiekiem i mosty mogą pozwolić określić stan obecnego głosu, pod warunkiem, że wokalsita ma dobrą technikę i dobre podparcie, z wiekiem zmienia się tessitura i pewnie same mosty też 2.Metoda mostów jest średnio-precyzyjna, bo mosty "skaczą" w zależności od samogłosek, co za tym idzie pewnie wiele innych czynników też wpływa na ich położenie 3.Do pomiaru głosu trzeba używać większej ilości metod i brać pod uwagę dużo więcej czynników niż tylko mosty, także najbardziej miarodajnie by chyba było, gdyby sieknąć 10 różnych badań i wyciągnąć z nich średnią, chociaż i to nie daje 100% gwarancji. ps Acaria kiedyś wrzucał metodę określania głosu na podstawie powiedzenia lekko "m" i nagrania i pomiaru częstotliwości. Myślę, że to by było pomocne w mierzeniu typu. Podstawowa sprawa jest taka, że każdy by musiał nagrać po chociażby 20 próbek mówionych jak głos jest rozgrzany (bez morninga) i trzeba by to robić bardzo z biegu, nie myśląc, że to ma być badanie, bo jak ktoś sobie będzie miał to na uwadze to sfejkuje. Ewentualnie można nagrać głos mówiony i tak kilkanaście próbek i wyliczyć średnie częstotliwości mowy, do tego parenaście "m" i pomiary mostów. Trzeba do tego podchodzić szerzej, bo gdyby same mosty wyznaczały głos to byłoby zbyt pięknie |
|
| Strona 1 z 2 | Strefa czasowa: UTC [ DST ] |
| Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Group http://www.phpbb.com/ Update by http://www.luzaki.org |
|