| Forum StrefaGłosu - nauka śpiewu i emisji głosu online! http://www.forum.strefaglosu.pl/ |
|
| Krzywy kręgosłup, a poprawne podparcie. http://www.forum.strefaglosu.pl/viewtopic.php?f=42&t=4716 |
Strona 1 z 2 |
| Autor: | Developer [ niedziela, 11 sierpnia 2013, 19:04 ] |
| Tytuł: | Krzywy kręgosłup, a poprawne podparcie. |
Więc, jeśli ktoś ma skrzywienie kręgosłupa, może wykonywać poprawne podparcie? |
|
| Autor: | acaria [ niedziela, 11 sierpnia 2013, 21:38 ] |
| Tytuł: | Re: Krzywy kręgosłup, a poprawne podparcie. |
Większość ludzi ma krzywy kręgosłup. Myślę, że jeśli nikt Ci nie zabrania, to możesz wykonać poprawne podparcie. Trudno powiedzieć co to jest obiektywnie poprawne podparcie. Każdy z nas jest inaczej zbudowany. Jeśli śpiewając dobrze podpierasz czyli dobrze i czysto śpiewasz, to nie ma problemu. |
|
| Autor: | paveleq94 [ poniedziałek, 12 sierpnia 2013, 13:59 ] |
| Tytuł: | Re: Krzywy kręgosłup, a poprawne podparcie. |
Jak dobrzy wokaliści są w stanie biegać/tańczyć i przybierać najdziwniejsze pozycje w trakcie śpiewania, nie gubiąc podparcia, to i krzywy kręgosłup też nie powinien w niczym przeszkadzać. Swoją drogą, fajnie by było, też bym mógł zwalić na kręgosłup |
|
| Autor: | yen [ poniedziałek, 12 sierpnia 2013, 23:12 ] |
| Tytuł: | Re: Krzywy kręgosłup, a poprawne podparcie. |
Nie róbmy z siebie takich inwalidów |
|
| Autor: | rain [ wtorek, 13 sierpnia 2013, 13:34 ] |
| Tytuł: | Re: Krzywy kręgosłup, a poprawne podparcie. |
Mam wrażenie (ale nie znam się na medycynie), że to chyba jednak zależy jakiego typu jest owo skrzywienie, jak jest mocne i czy da się mając je kontrolować bez bólu mięśnie wspomagające podparcie. |
|
| Autor: | Anthony [ wtorek, 13 sierpnia 2013, 16:01 ] |
| Tytuł: | Re: Krzywy kręgosłup, a poprawne podparcie. |
Ludzie błagam Was... w temacie podparcia wyrosło już tyle mitów, że głowa mała... Audi A6 Weidera, wygadywanie bzdur żeby ćwiczyć mięśnie brzucha, wymyślanie niedorzecznych ćwiczeń na podparcie (tak jest kilka sensownych), hiperbolizowanie znaczenia podparcia, które doprowadziło do tego, że ludzie zamiast się skupić na domknięciu strun, skupiają się na podparciu, do tego stopnia, że nabywają zaciski. Paranoja... Jedyne sensowne zdanie w kwestii podparcia to "oddychaj tak, żeby podczas wdechu nie unosiły się Twoje ramiona". Cała reszta to STEK BZDUR, który utrudnia naukę. Jeszcze raz, błagam Was opamiętajcie się... |
|
| Autor: | Frot [ środa, 14 sierpnia 2013, 10:14 ] |
| Tytuł: | Re: Krzywy kręgosłup, a poprawne podparcie. |
No, ale jak ktoś ma lordoze, to jak podpiera to wygląda jak kaczka... :/ |
|
| Autor: | acaria [ środa, 14 sierpnia 2013, 10:43 ] |
| Tytuł: | Re: Krzywy kręgosłup, a poprawne podparcie. |
Dust napisał(a): wygadywanie bzdur żeby ćwiczyć mięśnie brzucha Wybacz, ale się mylisz... Sprawne mięśnie brzucha pomagają i warto je wzmocnić. Co nie znaczy, że trzeba od razu być sportowcem... Podobnie z innymi mięśniami wspomagającymi podpieranie. A6W jest tylko ćwiczeniem, niezbyt jakoś szczególnie trudnym. Jak ktoś chce to może sobie zrobić i nie ma w tym niczego złego. Tężyzna fizyczna jest potrzebna, szczególnie w rockowym śpiewaniu. Wie to każdy, kto miał przyjemność pograć trochę koncertów... Aktywne podparcie potrzebne jest przy trudnych nutach, na początku śpiewania maksymalne skupianie się na podparciu a właściwie na oddechu, bo często myli się podpieranie z oddechem, zbytnio nie ma sensu. Natomiast, jak ma się do wyciągnięcia coś mocnego i wysokiego, to trzeba umieć kontrolować słup powietrza a do tego służy podpieranie. Nawet jak zamykasz wiązadła prawidłowo ale pchasz na maksa powietrze, to długo nie wytrzymają. To razem ma działać. Odpowiedni słup powietrza, dobrze zwierane wiązadła głosowe (odpowiedni atak) i rezonans. Każdy z tych elementów jest ważny. |
|
| Autor: | Anthony [ środa, 14 sierpnia 2013, 11:43 ] |
| Tytuł: | Re: Krzywy kręgosłup, a poprawne podparcie. |
Acaria, dobrze, proszę, podaj jeden dowód na to, że wytrenowane mięśnie brzucha wywierają jakikolwiek wpływ na współdziałanie wymienionych przez Ciebie elementów poprawnej emisji. Wszystko co opisałeś jest prawdą, jednak jasno wynika z tego, że mamy do czynienia z pamięcią mięśniową, swoistą automatyczną skrzynią biegów organizmu. Umiejętność kontroli słupa powietrza wynika z techniki a nie z ćwiczeń stricte zwiększających "masę" brzucha. O co konkretnie chodzi? Jak początkujący naczyta się bzdur żeby przez pół roku cisnąć A6 bo to mu pomoże, to pewnie skupi się na tym, a po 6 miesiącach okaże się, że ciągle śpiewa "tak sobie" i że problem leży gdzie indziej. Ludzie bez tych ćwiczeń potrafią opanować śpiewanie, wliczając w to obszernych jak np. Pavarotti. Chętnie przeczytam jakiś artykuł traktujący o ludziach trenujących mięśnie do podparcia jakoby śpiewali lepiej, efektywniej, efektowaniej, ekonomiczniej, od tych, którzy ćwiczeń "siłowych" nie wykonują. Używam określenia "bzdury", bo patrząc na rozmiary do jakich urósł problem oddychania w śpiewaniu, na myśl nie przychodzi mi nic innego. |
|
| Autor: | yen [ środa, 14 sierpnia 2013, 11:59 ] |
| Tytuł: | Re: Krzywy kręgosłup, a poprawne podparcie. |
Dust napisał(a): Umiejętność kontroli słupa powietrza wynika z techniki a nie z ćwiczeń stricte zwiększających "masę" brzucha. Jasne, że tak. Ale jak masz do zagrania serię koncertów, to może się okazać, że te mięśnie się męczą i sprawność fizyczna, jest jak najbardziej w cenie |
|
| Strona 1 z 2 | Strefa czasowa: UTC [ DST ] |
| Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Group http://www.phpbb.com/ Update by http://www.luzaki.org |
|