Forum StrefaGłosu - nauka śpiewu i emisji głosu online!
http://www.forum.strefaglosu.pl/

Zipping, artykuł profesora Titze. Prawdy i mity.
http://www.forum.strefaglosu.pl/viewtopic.php?f=42&t=4670
Strona 1 z 1

Autor:  Anthony [ czwartek, 25 lipca 2013, 19:06 ]
Tytuł:  Zipping, artykuł profesora Titze. Prawdy i mity.

Cześć.

Postanowiłem założyć ten wątek by teorie, pytania i odpowiedzi nie przepadły w czeluściach chatu.
Obiło mi się o uszy, że zipping został naukowo obalony, a artykuł profesora Titze ze Świata Nauki 2008 jest już "nieaktualny".

Co tak naprawdę dzieje się ze strunami głosowymi kiedy pokonujemy 1,5 oktawy?

Zapraszam do dyskusji.

Autor:  ryjcio [ czwartek, 25 lipca 2013, 22:39 ]
Tytuł:  Re: Zipping, artykuł profesora Titze. Prawdy i mity.

Czy mógłbyś podać odpowiednik tytułu oryginalnego (angielski)?

Autor:  Nextor [ czwartek, 25 lipca 2013, 23:02 ]
Tytuł:  Re: Zipping, artykuł profesora Titze. Prawdy i mity.

Chodzi wam o to, że ten stary zipping został już dawno obalony? No to prawda, struny się nie spinają w 1/3, tylko po prostu stykają się na mniejszej powierzchni. Tutaj macie obrazek http://en.wikipedia.org/wiki/Falsetto.

Autor:  Anthony [ piątek, 26 lipca 2013, 14:58 ]
Tytuł:  Re: Zipping, artykuł profesora Titze. Prawdy i mity.

To jaka jest różnica między starym, a nowym Zippingiem? Wytłumacz mi to na chłopski rozum :)

Autor:  Nextor [ piątek, 26 lipca 2013, 21:54 ]
Tytuł:  Re: Zipping, artykuł profesora Titze. Prawdy i mity.

W starym struny stykały się wzdłuż. Tak jak byś zapinał zamek w spodniach. I teoria była, że na głowie działa chyba tylko 1/3 długości strun. Takie tam pierdoły.

W nowym, po prostu struny w trakcie poruszania się stykają się mniejszą powierzchnią w momencie przejścia na flażolet. To jakbyś chwycił 2 ludzi i uderzał jednym o drugiego. Normalnie by się stykali na całej powierzchni ciała, ale jak mocno wypchną brzuchy, to w momencie uderzania tylko one się zetknął (Boże, co za sadystyczne metafory ;p).

Z przestrzennego punktu widzenia skrócenie następuje, ale w pionie, a nie w poziomie, patrząc z boku. Zresztą, masz obrazek w artykule, który ci wrzuciłem ;p

Autor:  Anthony [ wtorek, 30 lipca 2013, 13:12 ]
Tytuł:  Re: Zipping, artykuł profesora Titze. Prawdy i mity.

Haha fajne metafory ;D Tylko nie rozumiem do końca skracania w pionie. Po prostu bardziej logiczne wydawało mi sie, że domknięcie wzdłuż pozostawia te 1/3 na wibracje, a więc "otwór" jest mniejszy, a wysokość dźwięku większa, tak jak np. przy gwizdaniu. Widziałem te animacje i właśnie nie mogę skumać jak w pionie ma to działać. Przekrój jest dla mnie mało przejrzysty.

Autor:  Nextor [ wtorek, 30 lipca 2013, 15:32 ]
Tytuł:  Re: Zipping, artykuł profesora Titze. Prawdy i mity.

Może flazolet naturalny? Jak struna wybrzmiewa normalnie, to drga całą długością, jak przylozysz palce to wycinasz czestotliwosci i wybrzmiewa harmoniczna. Ze strunami głosowymi jest tak, ze się zderzają tylko częściowo i wybrzmiewa harmoniczna. Może taka wizualizacja będzie lepsza (chociaż średnio odnosi się do tego co naprawdę się dzieje).

Autor:  Anthony [ wtorek, 30 lipca 2013, 18:36 ]
Tytuł:  Re: Zipping, artykuł profesora Titze. Prawdy i mity.

OO to jest dobra wizualizacja, nie wpadłbym na flażolet naturalny. Dzięki.

Strona 1 z 1 Strefa czasowa: UTC [ DST ]
Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Group
http://www.phpbb.com/
Update by http://www.luzaki.org