* Zarejestruj  * FAQ    * Szukaj   * Zaloguj 



Nazwa użytkownika:
Hasło:

Zapamiętaj mnie

Regulamin działu


Tutaj możesz zapytać o konkretną kwestię techniki wokalnej. Najlepiej wraz z pytaniem zamieścić próbkę ukazującą problem.



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 2 ] 
Autor Wiadomość
 
Nieprzeczytany postNapisane: niedziela, 14 kwietnia 2013, 13:19 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): niedziela, 27 listopada 2011, 16:52
Posty: 455

Lokalizacja: Grudziądz
Online: 29d 10h 3m 55s
GG: 10793951
No siema.
Z okazji tego, że acaria wstawił notkę o przesterze i naśladowaniu płaczu dziecka czy kwakania piszę ten temat, bo to zawsze co jakiś czas wraca.

Kiedy byłem w zespole i chciałem zająć pozycję wokalisty, sporo ćwiczyłem i wspierałem się właśnie poradami stąd i tekstami o tym twangu, wzmacnianiu w ten sposób dźwięku i higienicznym bezpiecznym przesterze i w ogóle.

Było to takie śpiewanie, że sądząc po opiniach, nie dało się słuchać, skrzeczenie i fałszowanie.

Kiedy pod wpływem nauk od nauczyciela z emdeka i jeszcze innej nauczycielki muzyki zacząłem obniżać barwę, przestałem się uśmiechać i zapomniałem o tutejszych zaleceniach, zaczęło być znośnie. Jednak oczywiste, że teraz to takie ładne grzeczne śpiewanie (choć ten z emdeku pod opieką ma też gości, którzy potrafią wrzasnąć), a nie zamierzam na tym poprzestać.

W czym może więc tkwić mój błąd, jak przenieść teorię na praktykę i nie skrzeczeć próbując zrobić poprawny twang, a nawet zachować w nim mocny i stabilny głos który traciłem w tamtych dawniejszych czasach?


Góra
 Zobacz profil  
 
 
Nieprzeczytany postNapisane: niedziela, 14 kwietnia 2013, 13:58 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): poniedziałek, 25 stycznia 2010, 20:29
Posty: 671

Lokalizacja: Warszawa
Online: 29d 16h 15m 1s
W normalnym śpiewaniu używa się tyle twangu ile trzeba ;) czyli niezbyt dużo. Bo dużo przydźwięku oznacza mocno zawężony trakt głosowy a to jest skrzeczenie, jasne i brzydkie brzmienie. Przydźwięk to nośność dla dźwięku, bo odpowiada on częstotliwości rezonansowej ludzkiego ucha a to oznacza, że ulega dodatkowemu wzmocnieniu i spośród innej puli dźwięków jest lepiej słyszany. Jak chcesz wrzasnąć, to musisz zawęzić trakt głosowy, bo inaczej się zedrzesz i skończy się problemami.

Ćwiczenie, które zamieściłem pozwalają znaleźć i usłyszeć przydźwięk. Musi go być dużo w ćwiczeniach, aby dało się ładnie wyłapać. W normalnym czytaj ładnym śpiewaniu nie ma go tak dużo i nikt raczej tak nie śpiewa...

Twoje problemy pewnie wynikały z tego, że nie miałeś ustawionego głosu. To jest podstawa, przy prawidłowym postawieniu twang pojawia się naturalnie. Oczywiście jeśli o nim wiesz, to łatwiej się tego nauczyć, jak nie wiesz to metodą prób i błędów jakoś samemu dojedziesz.

Te wszystkie uśmiechy obniżenie/podwyższenia krtani/podniebienia miękkiego, ustawienie języka, to są elementy, które naprowadzają na znalezienie dobrego dźwięku u siebie. Tylko codzienna praca da efekty, nie ma drogi na skróty.

Barwy się nie obniża, tylko przyciemnia rozjaśnia :) I to właśnie robisz odpowiednio ustawiają trakt głosowy.

Na forach masz różne podpowiedzi, ale bez świadomego ich wykorzystania, to raczej nie uzyskasz wiele. Nauczyciel, bez względu na metodę nauczania, o ile uczy zdrowego śpiewanie zawsze jest bardzo cenny i warto inwestować.

_________________
http://rockowespiewanie.blogspot.com/
http://www.youtube.com/hushpl


Góra
 Zobacz profil  
 

Drukuj 

Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 2 ] 

 * Zarejestruj  * FAQ    * Szukaj   * Zaloguj 

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Skocz do:  
Powered by phpBB © 2010 & SEO Group
TMOL Style by NinhAnh Update by Luzaki.org