* Zarejestruj  * FAQ    * Szukaj   * Zaloguj 



Nazwa użytkownika:
Hasło:

Zapamiętaj mnie

Regulamin działu


Tutaj możesz zapytać o konkretną kwestię techniki wokalnej. Najlepiej wraz z pytaniem zamieścić próbkę ukazującą problem.



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 55 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4, 5, 6  Następna strona
Autor Wiadomość
 
Nieprzeczytany postNapisane: niedziela, 4 sierpnia 2013, 22:43 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): wtorek, 28 maja 2013, 20:56
Wiek: 30
Posty: 119

Online: 5d 6h 42m 51s
GG: 12451446
Może faktycznie chodzi o to, że śpiewa się w dzisiejszych czasach głównie wysoko i dlatego basy mają ciężko, bo ludzie chcą z nich wycisnąć to samo co z reszty... a to jest trudniejsze. Mimo to, taki bass jak ma Steele np bardzo fajnie brzmi i nie wyobrażam sobie na jego miejscu kogo innego


Góra
 Zobacz profil  
 
 
Nieprzeczytany postNapisane: niedziela, 4 sierpnia 2013, 23:00 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): czwartek, 4 lutego 2010, 18:25
Wiek: 36
Posty: 627

Lokalizacja: Wrocław
Online: 1192d 22h 38m 27s
Myślę, że to nie tylkop bolączka naszych czasów, w klasyce też się śpiewa wysoko. Akurat nigdy nie wgłebiałam się w to jak to wygląda przy głosach męskich, ale przy żeńskich żadko kiedy śpiewa się poniżej c1 nawet w przypadku altow, utwór jest w niższej tonacji, ale żadko schodzi poniżej c1 a nawet jeśli to do dźwiękow w styli g-a, co w efekcie daje prawie oktawę "marnującej" się skali (wiele altow potrafi zejść do oktawy wielkiej).


Góra
 Zobacz profil  
 
 
Nieprzeczytany postNapisane: niedziela, 4 sierpnia 2013, 23:11 
Cytuj:
Standardowy tenor do wysokiego barytona to raptem ton albo półtora. Nie mogę znaleźć artykułu na temat obniżenia się podstawowej częstotliwości w mowie. Jak Nextor przyjdzie to pewnie wrzuci.


http://www.ncvs.org/ncvs/tutorials/voic ... anges.html

Proszę ;p

Cytuj:
Tak btw. jak to jest, że im niższy ma się głos tym ciężej go wytrenować? Dlaczego osoby z wysokimi głosami są bardziej skore do śpiewu? Rzeczywiście jest tak, że tenorom śpiewanie przychodzi najłatwiej, a basom najciężej? I zasłyszałem opinię, że bas jest cholernie trudny do trenowania... czy to prawda?


Hm... jeśli rozważyć to z punktu widzenia budowy strun głosowych, to po prostu basy same z siebie dają dużo "klaty", piersiowego mięsa. Problem jest taki, żeby tak ustawić głos basowy, żeby robił to tylko w dołach, a wyżej jednak jechał lżej. Przynajmniej ja miałem taki problem jak trenowałem swój głos. Inna sprawa, żeby nie dawać za lekko, bo wtedy brzmi się zwyczajnie "brzydko" (ja wiem, Axel i te sprawy, ale zwyczajnie jest to brzmienie "ciekawe", ale nie "ładne").

Kolejna sprawa to to, że większość głosów tenorowych siedzi do okolic a1. Wyżej oczywiście też, ale zazwyczaj trzymają się tego dźwięku. Wytrenowany baryton będzie miał problem, ale też to ładnie pociągnie jak będzie chciał. A bas ma kupę. Akurat w okolicy tego dźwięku działanie całego aparatu się zmienia i robi się kongo. Stąd też "mit" problemu z górkami. Ja bardzo często obniżam sobie kawałek o tyle, żeby jechać g1, a nie a1 i z tego punktu da się już nad głosem zapanować. Wszystko siedzi w trickach i tipsach wokalnych ;p

Cytuj:
Duża część bass-voiceów odnajduje się w operowych ustawieniach. Może coś w tym jest, bo tam mogą swój głos ładnie wyrezonować, podkreślić jego dół.


Lenie śmierdzące i nie chce im się pracować. Steele ciągnął pełne h1 i tyle w tym temacie ;p


Góra
  
 
 
Nieprzeczytany postNapisane: niedziela, 4 sierpnia 2013, 23:50 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): wtorek, 28 maja 2013, 20:56
Wiek: 30
Posty: 119

Online: 5d 6h 42m 51s
GG: 12451446
Z tego co wyczytałem z linku, który wrzuciłeś mam rozumieć że do 19 roku życia głos bardzo spada, a potem przestaje spadać i zmienia się głównie barwa?


Góra
 Zobacz profil  
 
 
Nieprzeczytany postNapisane: poniedziałek, 5 sierpnia 2013, 00:32 
Offline

Dołączył(a): wtorek, 5 kwietnia 2011, 22:40
Wiek: 35
Posty: 630

Lokalizacja: United Kingdom.
Online: 116d 14h 40m 34s
GG: 0
Do 30-stki głos Ci spadnie i będziesz mógł osiągnąć niskie i wyższe dźwięki, wtedy mięśnie osiągają tzw. maksimum.

_________________
Lowest tenor.


Góra
 Zobacz profil  
 
 
Nieprzeczytany postNapisane: poniedziałek, 5 sierpnia 2013, 09:53 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): czwartek, 5 kwietnia 2012, 17:45
Posty: 533

Online: 42d 22h 7m 33s
GG: 0
W artykule pod ostatnim śródtytułem jest wykres, z którego wynika, że niewytrenowane głosy obniżają się bardziej. Dlaczego?


Góra
 Zobacz profil  
 
 
Nieprzeczytany postNapisane: poniedziałek, 5 sierpnia 2013, 10:41 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): czwartek, 28 marca 2013, 19:52
Wiek: 35
Posty: 256

Lokalizacja: Warszawa
Online: 49d 10h 42m 28s
GG: 0
Czytanie wykresów nie idzie mi najlepiej, więc również przyłączam się do pytania.


Góra
 Zobacz profil  
 
 
Nieprzeczytany postNapisane: poniedziałek, 5 sierpnia 2013, 11:30 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): poniedziałek, 25 stycznia 2010, 20:29
Posty: 671

Lokalizacja: Warszawa
Online: 29d 16h 15m 1s
Pytanie jest dobre, obawiam się, że nie ma na nie odpowiedzi w tym tekście.

Z mojej perspektywy i na bazie moich własnych przypuszczeń, bo nie mam wiedzy w tej materii, przychodzi mi do głowy to co niżej.

Jedno założeni, o którym trzeba wspomnieć:

głos wytrenowany = głos śpiewaka (trening mówcy jest inny), to akurat wynika za założeń badania:

The purposes of this project were to discover (1) if the speaking fundamental frequency (SFF) levels of professional singers differ significantly from those of nonsingers and (2) if the age-related SFF patterns are similar for these two classes of individuals. Sixty professional singers and 94 nonsingers were recorded reading the first paragraph of the ?Rainbow Passage;? both males and females were included. Three paired groups (young, middle, and old age) were studied; they were selected on the basis of health and age. The professional singer groups were further divided by a binary voice classification system, specifically that of soprano/alto for women and tenor/baritone for men. It was found that the sopranos and tenors exhibited significantly higher SFF levels then did the age-matched nonsingers, whereas the altos and baritones did not differ significantly from the controls. Relationships within the performer groups were mixed. For example, there appeared to be a systemic trend for the sopranos and tenors to exhibit higher SFF levels than the altos and baritones. Finally, although the nonsinger SFF levels varied significantly as a function of age, those for the professional singers did not.

http://www.jvoice.org/article/S0892-1997(05)80061-X/abstract

Zatem sądzę, że:

a) Głosy wytrenowane mają inną muskulaturę, napięcie mięśniowe wydaje mi się, że jest wyższe. Tak chyba jest u sportowców (?). Ze względu na częste pobudzenie. Co za tym idzie preferowane są odrobinę wyższe częstotliwości, bo napięci mięśni krtani powoduje, że wiązadła są bardziej napięte. Brzmi ryzykownie, ale może i tak być...

b) Głosy wytrenowane operują w wyższych częstotliwościach, bo śpiewanie odbywa się wyżej niż mówienie, stąd niejako głos pozostaje w gotowości do wykonywania tegoż zadania. Przyzwyczaja się do wyższych częstotliwości. Też ryzykownie brzmi, ale można to wytłumaczyć tym, że będąc przygotowanym do działania łatwiej to działanie wykonać.

Dodatkowo, z wykresu nie wiemy jak trening różnych głosów wpływa na F0. Wykres to uśrednienie dla głosów męskich i żeńskich. Pytanie jak wykres by wyglądał dla różnych typów głosów (bas, baryton, tenor, alt etc.).

Nie wiem czy trenowany śpiewak to śpiewak klasyczny czy śpiewaj rozrywkowy czy ktoś kto para się śpiewaniem generalnie (np. śpiewa szanty czy gospel z zespołem i robi to baaaardzo często)

Nie wiem dlaczego dla głosów męskich jest większa rozbieżność niż dla głosów żeńskich. Co ciekawe męskie głosy z wiekiem, bez względu na wytrenowanie zbliżają się do siebie a żeńskie oddalają. Męski głos z wiekiem, brakiem testosterony i działaniem hormonów żeńskich, robi się wyższy. U kobiet głos robi się niższy, ale z wykresu wynika, że różnica jest większa. Ciekawe dlaczego.

Ciekawe jak F0 zachowuje się u różnych ras, różnych narodowości operujących różnymi językami i działających w innej kulturze muzycznej. To co jest wytrenowaniem w muzyce zachodu wcale tym nie musi być w muzyce wschodu...

Pytań pewnie można by postawić jeszcze wiele. Wiadomo, że to badanie nie jest wyrocznią, daje ogólne spojrzenie na zmianę F0 głosu jako funkcję wieku i treningu. Głosy trenowane mają odrobinę wyższe F0, co może oznaczać również, że dobrą kondycję wokalną utrzymają dłużej. Praktyka to chyba potwierdza w przypadku głosów kształconych klasycznie.

_________________
http://rockowespiewanie.blogspot.com/
http://www.youtube.com/hushpl


Góra
 Zobacz profil  
 
 
Nieprzeczytany postNapisane: poniedziałek, 5 sierpnia 2013, 12:28 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): wtorek, 28 maja 2013, 20:56
Wiek: 30
Posty: 119

Online: 5d 6h 42m 51s
GG: 12451446
acaria napisał(a):
Głosy wytrenowane operują w wyższych częstotliwościach, bo śpiewanie odbywa się wyżej niż mówienie, stąd niejako głos pozostaje w gotowości do wykonywania tegoż zadania. Przyzwyczaja się do wyższych częstotliwości. Też ryzykownie brzmi, ale można to wytłumaczyć tym, że będąc przygotowanym do działania łatwiej to działanie wykonać.


Możnaby wywnioskować, że w pewnym sensie, będąc jeszcze młodym, można pokierować swój głos w obranym przez siebie kierunku. Jeśli chce się mieć w przyszłości niski głos - śpiewać nisko, a jeśli wysoki - wysoko. Czy tak? Bo w sumie śpiewa sie nie zawsze wyżej niż mówi i co jeśli to zadziałałoby w drugą stronę? Oczywiście zakładając, że twoje domysły są bliskie prawdy ;)


Góra
 Zobacz profil  
 
 
Nieprzeczytany postNapisane: poniedziałek, 5 sierpnia 2013, 12:38 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): poniedziałek, 25 stycznia 2010, 20:29
Posty: 671

Lokalizacja: Warszawa
Online: 29d 16h 15m 1s
Nie sądzę. Myślę, że wyciągnąłeś zbyt daleko idące wnioski. ;)

F0 przede wszystkim zależy od długości wiązadeł głosowych. Tego nie zmieni żaden trening.

Jak ktoś ma głos predestynujący go do partii tenorowych, to jak będzie zbyt nisko mówił/śpiewał to raczej zniszczy sobie głos niż stanie się barytonem czy basem... Wybranie nieodpowiedniej tessitury doprowadzi do zniszczenia głosu, w pewny zależnym od właściciela i obciążenia, odcinku czasu. Tak mi się zdaje.

_________________
http://rockowespiewanie.blogspot.com/
http://www.youtube.com/hushpl


Góra
 Zobacz profil  
 

Drukuj 

Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 55 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4, 5, 6  Następna strona

 * Zarejestruj  * FAQ    * Szukaj   * Zaloguj 

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Skocz do:  
cron
Powered by phpBB © 2010 & SEO Group
TMOL Style by NinhAnh Update by Luzaki.org