Słuch masz, ale muzykalność kuleje no i technika.
Po pierwsze łatwiejszy repertuar, najlepiej coś polskiego.
Co się rzuca w ucho, trochę za bardzo rapujesz niż śpiewasz, końcówki fraz, dźwięków albo ucięte albo niedokończone... Musisz dopieścić każdy dźwięk, wypielęgnować, a nie strzelić i koniec.
Pchasz często dźwięki, więc użyj mniej siły więcej sposobu.
Poczytaj o rezonansie.
Spróbuj zrobić sobie jakieś głupie ćwiczenia na rozluźnienie:
- śpiewaj z kompletnie luźnymi wargami,
- luźną żuchwą
- "sparaliżowaną twarzą"
Kilka ciekawych rzeczy, które mogą Ci pomóc możesz doczytać tutaj:
http://www.egosing.pl/
_________________
Przestań używać siły, zacznij używać głosu.
Jeśli uważasz, że mogę Ci pomóc pisz na pw.
Mój zespół:
Blended Joy