| Forum StrefaGłosu - nauka śpiewu i emisji głosu online! http://www.forum.strefaglosu.pl/ |
|
| . http://www.forum.strefaglosu.pl/viewtopic.php?f=28&t=4317 |
Strona 1 z 2 |
| Autor: | yersinia [ niedziela, 24 marca 2013, 18:04 ] |
| Tytuł: | . |
Witam Was, Nadziejo Wielkiej Estrady zgromadzona na tym forum Mam tendencję do gubienia rytmu i tekstu. Przepraszam, wiem, że istnieje coś takiego jak szacunek dla artysty, ale musiałabym to dziesiątki razy nagrywać, żeby o czymś nie zapomnieć. Liczę na zrozumienie Pierwsza próbka: http://chances.wrzuta.pl/audio/a5bCOiYl ... e_people_2 Druga próbka: http://chances.wrzuta.pl/audio/3voHOMEb ... he_people3 A jeżeli komuś się chce tego słuchać, to jeszcze próbka październikowa dla porównania: http://chances.wrzuta.pl/audio/3zGS9kYV ... the_people (z serii "Bezskuteczne poszukiwanie postępów") Nie dmucham w dyktafon, spaceruję i powietrze stawia opór. Nie umiem stać jak kołek i śpiewać. Moja barwa jest beznadziejna. W chemii jest taki fajny kolorek "bezbarwny". Mam więc bezbarwną barwę, czyli bezbarwną do kwadratu. Ale się nie martwię, przyjdzie z czasem. Ja tylko się usprawiedliwiam przed Wami Przydałoby się podparcie. Gdyby złota rybka była wokalistką, każdemu, kto prosiłby o spełnienie trzech życzeń, podparcie dawałaby gratis Proszę o opinię i śpiewająco pozdrawiam |
|
| Autor: | Patrycjatasama [ niedziela, 24 marca 2013, 20:15 ] |
| Tytuł: | Re: "People help the people" |
Za to ze masz beznadziejna barwe to bym Cie chetnie zamordowala! Boska jest, uwielbiam ją, przerazajaco cudowna serio! Kobieca, bogata cos w okolicach brzmienia wiolonczeli. Od kiedy ja znam Twoje probki to Twoj glos brzmi coraz dojrzalej, i trochej mniej juz siekasz utwor. Ale nadal to robisz. Jest wiecej swobody. Ale jeszcze wciaz jej brak. Jak dla mnie to musisz spiewac bo ja bede czekac az uslysze Twoj glos w pelni. |
|
| Autor: | yersinia [ poniedziałek, 25 marca 2013, 16:33 ] |
| Tytuł: | Re: "People help the people" |
Jeeejku, takich komplementów to się nie spodziewałam. Dziękuję za miłe słowa. Cieszę się, że jednak te moje nagrania nie okazują się być taką do końca kompromitacją. |
|
| Autor: | last_child [ poniedziałek, 25 marca 2013, 16:48 ] |
| Tytuł: | Re: "People help the people" |
numerek 2 mi sie bardziej podoba od 3. mam czesto wrażenie ze klepiesz a nie skupiasz sie na tym co jest do powiedzenia tekstem - to zle. ja wyznaje zasade ze czas na cwiczenia to czas na cwiczenia i skupiam sie na odczuciach w ciele, skupiam sie na poprawnym ustawieniu , na wszystkim i staram sie kontrolowac wszystko - kiedy przychodzi piosenka to ostatnie o czym mysle to technika. bedziesz czesto cwiczyc to technika wejdzie ci w nawyk i nie bedziesz o niej myslec podczas spiewu a jednak bedzie. jest dobrze, mnie tez sie podoba twoja barwa, jest w tym często duzo ciepła i szczerości ale czasem zaczynasz klepać tak o (wg mnie oczywiscie) i wtedy od razu jest gorzej. skup sie na wymowie, na ładniejszym angielskim, na przekazie -wg mnie głos masz dobry i poki co nawet tego co masz nie umiesz wykorzystać w 100 %, ja zreszta mam to samo dlatego znowu wrocilem do samiutkiego początku. dla mnie coraz lepsza technika to coraz nowsze coraz szybsze auto a wrazliwość i umiejetnosc przekazywania emocji - wyrażenia siebie- to kierowca. i jak wiadomo słaby kierowca i tak nic nie pokaże nawet w swietnym aucie. sama musisz szukac tego co ci sie podoba - gdybys miała z czymś problem techniczny to moglabys pytac konkretnie, a tak to ciezko, jestes blisko, wiecej skupienia i wyciszenia jak na moje oko, szukaj luzu, totalnej przyjemnosci ze spiewu - spiewasz lekko, nie drzesz sie, wiec spiew powinien byc dla ciebie tak przyjemny jak objadanie sie nutella czy coś XD. na prawde trzeba sie przenieść w inny swiat jak chcesz swietnie cos zaspiewac. technika pomoże ale nie załatwi wszystkiego. to oczywiscie ogólnie mowie - nie ze ty tak myslisz. pozdro i tez czekam na nowsze nagrania i tak jak pati mowi - barwa nie jest zwykla. za duzo z nia przebywasz i tak ci sie tylko wydaje |
|
| Autor: | yersinia [ poniedziałek, 25 marca 2013, 18:27 ] |
| Tytuł: | Re: "People help the people" |
Z interpretacją zawsze miałam problem, fakt, nie jest to moja mocna strona, ale pracuję nad tym. Ja podświadomie odczuwam stres kiedy się nagrywam, bo niby myślę, że jest wszystko ok i nie ma się czego bać, a co będzie to będzie, a moje ciało mówi mi co innego i mnie trochę blokuje. A może nie ciało a psychika, kto tam wie. Ja rzadko śpiewam i ćwiczę - bo często w pokoju ktoś jest i się uczy, więc nie chcę przeszkadzać, bo potem ktoś robi mi na złość i przeszkadza mnie, więc dałam sobie spokój. Po za tym... nie mam co śpiewać. Ciągle śpiewam to samo, nie znajduję niczego dla siebie. Tak naprawdę najbardziej lubię muzykę ludową i biały śpiew, ale to się najlepiej śpiewa w grupie osób. Jeszcze nigdy nie słyszeliście żadnej mojej próbki zaśpiewanej techniką białego śpiewu, bo się boję kompromitacji, a po drugie, jak wspomniałam, samej nie ma sensu tak śpiewać. I w zasadzie to ja dopiero zaczynam się uczyć takiego śpiewu. Dziękuję za opinie, każda jest dla mnie cenna |
|
| Autor: | Anthony [ czwartek, 28 marca 2013, 20:21 ] |
| Tytuł: | Re: "People help the people" |
Cześć. Słyszę miejscami fałsze, poza tym angielski trochę "nawala". Co do emocji przekazywanych w utworze - myślę, że to dla każdego wokalisty odrębna kwestia, która np. w moim przypadku ujawnia się gdy daję się porwać utworowi Ogólnie bardzo mi się podoba te wykonanie, co do barwy, mi Twój głos od razu skojarzył się z głosem wokalistki The Bangles - Eternal Flame. Bardzo podobają mi się właśnie takie dziewczęce barwy. |
|
| Autor: | acaria [ czwartek, 28 marca 2013, 21:36 ] |
| Tytuł: | Re: "People help the people" |
chances napisał(a): Z interpretacją zawsze miałam problem, fakt, nie jest to moja mocna strona, ale pracuję nad tym. Ja podświadomie odczuwam stres kiedy się nagrywam, bo niby myślę, że jest wszystko ok i nie ma się czego bać, a co będzie to będzie, a moje ciało mówi mi co innego i mnie trochę blokuje. A może nie ciało a psychika, kto tam wie. Zacznij śpiewać w ojczystym języku. W obcym nigdy nie oddasz piękna tego języka o ile nie jesteś dwujęzyczna. Przy tym na prawdę nie jest łatwo fajnie zabrzmieć w obcym języku. Tu masz przykłady Tu trudny do przełknięcia: https://www.youtube.com/watch?v=yKdSaRdj0uA Ten całkiem fajny: https://www.youtube.com/watch?v=uShGdxdBciQ I nie ważne, że niektórzy uważają, że nasz język jest trudny... My podobnie brzmimy w obcych językach W pracy po angielsku rozmawiałem z Hiszpanami, Grekami, Rumunami (świetnie mówią po angielsku!), Bułgarami, Turkami, Węgrami, Czechami, Słowakami, Holendrami, Belgami, Anglikami (faflunią strasznie Na starość uczę się hiszpańskiego. Nauczyciel, Hiszpan, fajnie gada po polsku, ale na śpiewanie to jeszcze dla niego za wcześnie a siedzi w Polsce wiele, wiele lat. Ludziom się wydaje, że jak kumają trochę języka to już brzmią jak w natywnym. Nie. Tę umiejętność nabywa się w wieku dziecięcym, później jest na prawdę trudno, akcent pewnie zostaje na zawsze. Ale w sumie mogę się mylić, bo angielski nie jest dla mnie natywny i pewnie tylko natywni mogą się najbardziej sensownie wypowiedzieć. Wracając do śpiewu w natywnym języku to w naszym jest tyle pięknych piosenek, że zawsze można coś dla siebie znaleźć a jak nie to można sobie napisać |
|
| Autor: | kokoszka [ czwartek, 28 marca 2013, 21:47 ] |
| Tytuł: | Re: "People help the people" |
łoj tam, sa wokaliście śpiewający z akcentem i jest git Scorpionsi, Selah Sue, sporo rockowych bandów, np szwedzkie...itd Można śpiewać z akcentem i jeszcze mieć bonusa z tego powodu, np Ricky Martin, Enrique, no i ta latynoska, jak ona....oj zapomniałem To chyba polacy mają jakaś manię akcentową i wszedzie ją słyszą u innych... serio serio |
|
| Autor: | acaria [ czwartek, 28 marca 2013, 21:57 ] |
| Tytuł: | Re: "People help the people" |
Może tak. |
|
| Autor: | yersinia [ piątek, 29 marca 2013, 09:09 ] |
| Tytuł: | Re: "People help the people" |
Oj tam, gadanie, nie będę śpiewać po polsku, bo mi się nic z polskiego repertuaru nie podoba, z angielskiego też trudno mi znaleźć coś dla siebie. I tak się zabieram za śpiew ludowy i będę śpiewać po ukraińsku, rosyjsku i w innych językach, ale na pewno nie angielskim. Zresztą nic dziwnego, że angielski jest nieprawidłowy, jeżeli na lekcjach mnie nikt nie poprawia, ja się boję mówić i nie rozumiem połowy słów z piosenki, a tłumaczyć jakoś nie mam ochoty, bo i tak zapomnę (nie umiem się skutecznie uczyć, szczególnie angielskiego, idę na filologię, to mnie nauczą). Ludowa muzyka to prawdziwa muzyka, 100% emocji i emisji (uruchamia rezonatory na maksa), dużo polskich zespołów śpiewa na ludowo pieśni wschodnie i sobie radzi. (tylko to nie polski zespół, ale pieśń ładna, to wrzucam) Taką muzykę lubię najbardziej Serio, czemu jak człowiek nie potrafi pomóc w emisji to się czepia interpretacji? Szczególnie w nieodpowiedni sposób? A może ja nie czuję tego utworu, jak wielu innych, tylko sobie głos na nim ćwiczę? I to są skutki śpiewania w czterech ścianach samotności. Ale już niedługo wyjdę do ludzi z muzyką, bo tylko śpiewanie na scenie sprawia mi radość. W pokoju z dyktafonem mi się źle śpiewa. Wam też dobrze radzę. |
|
| Strona 1 z 2 | Strefa czasowa: UTC [ DST ] |
| Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Group http://www.phpbb.com/ Update by http://www.luzaki.org |
|