| Forum StrefaGłosu - nauka śpiewu i emisji głosu online! http://www.forum.strefaglosu.pl/ |
|
| [Utwór autorski] - [Jak długo jeszcze?] http://www.forum.strefaglosu.pl/viewtopic.php?f=28&t=3448 |
Strona 1 z 2 |
| Autor: | marqmkm [ niedziela, 20 maja 2012, 20:32 ] |
| Tytuł: | [Utwór autorski] - [Jak długo jeszcze?] |
Zapraszam do odsłuchu mojego numeru oraz ocenę wokalu:) Z góry dzięki. http://marques777.wrzuta.pl/audio/5QIrvJ8yD1B/marq_-_jak_dlugo_jeszcze#none Pozdrawiam serdecznie, Marek |
|
| Autor: | yersinia [ poniedziałek, 21 maja 2012, 17:41 ] |
| Tytuł: | Re: [Utwór autorski] - [Jak długo jeszcze?] |
Powiedz, co chcesz poprawić w swoim głosie. Bo ja Ci mogę szczerze i subiektywnie powiedzieć: nie podoba mi się sposób śpiewu, kompozycja utworu, która jest monotonna i tekst, w którym momentami jest więcej formy niż treści. Ale jednym się coś podoba, innym nie, kwestia gustu. Może pracujesz nad jakimś technicznym zagadnieniem, masz jakiś problem wokalny? Bez takich pytań niewiele można powiedzieć, zwłaszcza, że utwór wydaje się nie być specjalnie wymagający pod względem technicznym. |
|
| Autor: | marqmkm [ poniedziałek, 21 maja 2012, 17:53 ] |
| Tytuł: | Re: [Utwór autorski] - [Jak długo jeszcze?] |
Z pewnością trochę gustu, trochę nie. Jeśli faktycznie leży sam sposób śpiewu to mam to rozpatrywać pod kątem barwy, artykulacji czy techniki? Lub wszystkiego naraz:) Tekst jest mi dosyć bliski, ale fakt faktem nie każdemu się podoba, nie będę się bawił w interpretację, bo to nie to forum. Utwór nie jest trudny technicznie, bo moje umiejętności nie są zbyt górnolotne, więc na razie tworzę linię melodyczne, które jestem w stanie zaśpiewać i mam nad nimi kontrolę. Dzięki wielkie za ocenę Pozdrawiam, Marek |
|
| Autor: | yersinia [ poniedziałek, 21 maja 2012, 18:04 ] |
| Tytuł: | Re: [Utwór autorski] - [Jak długo jeszcze?] |
No właśnie! Na chwilę obecną niewiele można powiedzieć o wokalu, jak już wcześniej napisałam. Ten dziadowski pogłos trochę utrudnia ocenę wokalu moim zdaniem. Masz też takie ustawienie jak gość śpiewający piosenkę z dobranocki "Tabaluga" (:D), tak mi się skojarzyło już nie pierwszy raz słuchając jakiegoś Twojego wykonania, ale to też jest kwestia gustu, istotne jest to, czy Tobie podoba się Twoja barwa, czy nie. |
|
| Autor: | Nashville [ poniedziałek, 21 maja 2012, 22:17 ] |
| Tytuł: | Re: [Utwór autorski] - [Jak długo jeszcze?] |
Marek, Marek, Marek... No fajnie, że tworzysz piosenki, piszesz teksty, to jest ok. Rozwijasz się muzycznie, masz swój przekaz, swój styl. Oczywiście wielki ukłon, że jesteś w stanie ułożyć słowa, skomponować muzykę, nagrać i zmiksować utwór. Po usłyszeniu kilku Twoich kompozycji jest tak, że włączając ten link wiem co usłyszę. Śpiewasz w możliwie takiej bardzo neutralnej, wygodnej strefie głosu, że jest taki punkt komfortu i 4 dźwięki do góry, 4 dźwięki na dół i na tym się kończy kompozycja wokalu. Może i to jest ok, bo jest jakaś stabilność w piosence. Problem pojawia się tak troszeczkę głębiej, bo Ty chyba troszkę udajesz, tak mi się wydaje przynajmniej. Starasz się bardzo pisać takie teksty mądre, takie wiesz, że nie ma się czego uczepić, bo są motywy takie wyższe, sens egzystencji, potrzeba spokoju, szukanie wiary, jakiegoś drugiego dna, że tak powiem. Tylko powiedz mi co łączy 3 poprzednie piosenki? Czy od strony tematycznej się różnią? Czy od strony takiej bardziej interpretacyjnej teksty poruszają inne tematy niż te, które tutaj wymieniłem? No właśnie nie i tu jest problem. Śpiewasz na jeden temat ubierając to w różne warstwy słowne. Numer sam w sobie jest przyjemny w odsłuchu ale jak wrzucisz 12 takich piosenek na płytę to słuchacz się troszkę będzie czuł znudzony, bo tak na prawdę jest jeden klimat. Jednym zdaniem chodzi mi o to, że masz pewien poziom opanowany do perfekcji ale nie poprzestawaj na jednej rzeczy, pracuj też nad innymi piosenkami i innymi melodiami oraz tematykami, bo śpiewasz całkiem fajnie, nie będę Ci zaglądał do gardła, bo mi się przyjemnie tego wokalu słucha, także nie na miejscu tu by była jakaś filozofia śpiewu i desperackie rozkminy techniczne. |
|
| Autor: | marqmkm [ poniedziałek, 21 maja 2012, 22:55 ] |
| Tytuł: | Re: [Utwór autorski] - [Jak długo jeszcze?] |
Faktycznie ostatnio poruszam się w takiej, a nie innej tematyce. Przede wszystkim zawsze interesowały mnie aspekty snu, nocy, przemijania oraz takie, podane przez Ciebie. Niemniej, piszę także utwory dotyczące sfer nieco bardziej ludzkich, polityki itp. Przykład?: http://www.youtube.com/watch?v=T8MBRXfSEFo Albo także podróży: http://www.youtube.com/watch?v=UbJTXrkUgNQ&feature=youtu.be Każdy przechodzi określone etapy w swoim życiu. Nawał pewnych sytuacji oraz emocje budujące się pod ich wpływem powodują, że człowiek zamyka się w jednym toku myślowym. Nie wiem, ja sam nigdy nie rozpatrywałem czyichś tekstów pod względem monotematyczności, gdyż lubię posłuchać, co ktoś ma do przekazania w sposób kompletny. O ile tekst może dotyczyć, dajmy przykład, snu, to każdy utwór jest pisany w innej sytuacji. Sen może stanowić ucieczkę od codzienności, być próbą uspokojenia siebie, odpoczynku, wyczekiwania na coś... Bardziej jestem zły na fakt, jak to określiła Chances, nie tworzę trudniejszych linii melodycznych. Owszem próbuję, często nagrywam, nieustannie ćwiczę tworzenie bardziej rozległych melodii, ale sam zdaję sobie sprawę ile tak naprawdę jeszcze brakuje temu do doskonałości. Staram się na razie wyeliminować drżenie głosu, niekontrolowane vibrato oraz nauczyć się lepszego akcentowania dźwięków i czystego ich atakowania. Ważny jest dla mnie także dobór odpowiedniej tonacji, co nie jest łatwe, zważywszy, że posługuję się niskim głosem, który nie brzmi naturalnie w każdej tonacji. Poza tym zawsze byłem gitarzystą, nauka wokalu jest dla mnie taką próbą uniezależnienia się od innych:) Że zawsze mogę gdzieś pojechać, podłączyć sprzęt i sam zaśpiewać do swoich numerów. "Tabaluga" mi się dobrze kojarzy:D Może koleś jakoś wpłynął na mój sposób śpiewania, nie wiem, wolę nie wnikać^^ Długo musiałem przekonywać się do swojej barwy. W końcu doszedłem do wniosku "że taką dostałem i muszę się przyzwyczaić". O ile wtedy był to proces uciążliwy, to dzisiaj, gdy podstawy śpiewu są mi znane i słyszę swoje błędy to jestem w stanie czerpać z tego niemałą przyjemność:) Poza tym w rodzinie nikt nigdy nie zajmował się muzyką i w ogóle fajnie jest przełamać taką barierę i błędny stereotyp, że nie odziedziczyłem słuchu/talentu/umiejętności itp. Poza tym nie wierze w talent tylko w ciężką, konsekwentną pracę. Dzięki wielkie za wysłuchanie, jeszcze bardziej za rady, to dla mnie bardzo ważne:) |
|
| Autor: | Bogumil [ wtorek, 22 maja 2012, 18:20 ] |
| Tytuł: | Re: [Utwór autorski] - [Jak długo jeszcze?] |
Jej to jest tak ultratotalnie przeciętne że szok Niespecjalny ze mnie doradca, niemniej wydaje mi się że głos masz ładnie brzmiący, choć faktycznie momentami lekko ci drży. Ogólnie wokal jednak w całej tej kompozycji na plus |
|
| Autor: | Yagami [ wtorek, 22 maja 2012, 19:25 ] |
| Tytuł: | Re: [Utwór autorski] - [Jak długo jeszcze?] |
Wyższe momenty trochę, jakby za słabo śpiewasz, przez co łamie Ci się głos. Faktycznie utwór może się wydawać monotonny, ale i takie utwory mogą być przecież fajne. W sumie przyjemny, choć wiadomo, nie jakieś mistrzostwo. No i gitara, jak ja to mówię, trochę po harcersku, postaraj się jakąś ją urozmaicić. |
|
| Autor: | Bogumil [ wtorek, 22 maja 2012, 19:35 ] |
| Tytuł: | Re: [Utwór autorski] - [Jak długo jeszcze?] |
@Marqmkm Twój poprzedni utwór, który komentowałem zresztą, wydał mi się zrobiony ze znacznie większym polotem i pomysłem. A gitara jak gitara, gra równo, jest lekko urozmaicona, jak dla mnie elegancko. Achhh marzy mi się tam partia pianina albo trochę smyczków |
|
| Autor: | marqmkm [ wtorek, 22 maja 2012, 20:18 ] |
| Tytuł: | Re: [Utwór autorski] - [Jak długo jeszcze?] |
Różnie nagrywam:) Harcerski sposób gry chyba nie jest najgorszy, poza tym nagrywając kawałek równocześnie gram do niego, a nie mam aż tak świetnej synchronizacji równoczesnego śpiewania i grania:) W utworze poniżej pokusiłem o bardziej rozbudowany aranż:) Bogumił, nie wiem czy chciałbyś słyszeć ten utwór masakrycznie przedłużony:) Długi utwór powinien charakteryzować się przemyślanym aranżem:) Parę takich utworów zarejestrowałem, lecz bez wokalu:) Zapraszam na linki umieszczone w moim podpisie, sporo tam utworów instrumentalnych. Czasami napiszę coś prostego a raz coś o bardziej zawiłej strukturze. "Ultratotalnie przeciętne" - genialne sformułowanie:D Wiem, że utwór nie będzie się podobał:) Kiedyś dogram wersję w pełni instrumentalną:) Na razie taka ogniskowa wersja by zapoznać się z tonacją, czy jest dobra i pasuje do mojego głosu:) Dzięki wielkie za pomoc:) |
|
| Strona 1 z 2 | Strefa czasowa: UTC [ DST ] |
| Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Group http://www.phpbb.com/ Update by http://www.luzaki.org |
|